Anna Lewandowska chętnie udostępnia w sieci zdjęcia swoich córek. Nie da się jednak ukryć, że unika pokazywania ich twarzy. 2 lutego był ważnym dniem dla jej ukochanego, Roberta Lewandowskiego. Trwa ważny mecz FC Barcelony z Deportivo Alaves. Piłkarz jak zwykle może liczyć na ogromne wsparcie. Na trybunach nie mogło zabraknąć żony wraz z Klarą i Laurą. Lewa udokumentowała ten wyjątkowy moment.
Anna Lewandowska postanowiła podzielić się zdjęciami córek na InstaStories. Klara oraz Laura złapały mamę za rękę i z entuzjazmem wybrały się na mecz taty. Dziewczynki chętnie kibicują ojcu podczas ważnych rozgrywek. Nie można pominąć ich uroczych stylizacji. Tym razem Lewa wybrała dla córek jaskrawozielone koszulki sportowe. Laura miała również spodenki i skarpetki w tym samym kolorze. Nie mogło zabraknąć naszytych imion i numeru "9". Sama celebrytka postawiła na wygodę. Na meczu kibicowała w jeansach i ciemnej kurtce. Wygląda na to, że wsparcie najbliższych podziałało na piłkarza. Lewandowski strzelił pierwszego gola w rozgrywce. Tuż po sukcesie męża, Anna Lewandowska opublikowała nagranie na InstaStories. Sportowiec pokusił się na miły gest i przesłał buziaki żonie i córkom z boiska. Zdjęcia Laury i Klary znajdziecie w naszej galerii na górze strony.
Pod koniec 2024 roku w wydaniu "halo tu polsat" Lewa wyznała, jak wygląda jej codzienność z córkami. - Dzień jest podporządkowany pod dzieci. Praca zdalna, bo prowadzę firmę w Polsce. Mój mąż codziennie trenuje, rano zawozimy dzieci, on jedzie do pracy, ja jadę do pracy, a potem spędzamy czas razem - zdradziła. Dodała, że dzieci zmieniły jej życie. Kobieta wyznała, że jest dużo wrażliwsza. - Od kiedy urodziłam dzieci, dużo płaczę. Wzruszam się ostatnio bardzo szybko. Wiem, że może się wydawać, że w skorupie siedzę, uczę się karate, potem kick-boxing - przyznała w wywiadzie.
Świątek i Chwalińska dały popis nie tylko na korcie. Ekspertka dostrzegła ważny gest po meczu
Symboliczna grafika Damięckiej po meczu Świątek i Chwalińskiej. Tak uhonorowała zwyciężczynię
Marek Kondrat powrócił na ekrany w "Lalce". Ujawniono, ile mógł zarobić. Lepiej usiądźcie
Grał Kazika w "Listach do M.". Teraz ma 18 lat i trudno go rozpoznać
Rzeczniczka Trumpa zwolniona po pięciu dniach. Wrona wskazał coś gorszego niż wpadki
Po głośnej wypowiedzi na Jankowskiego wylała się fala krytyki. Teraz uderzył w celebrytów
Gwiazda TikToka czeka na proces w Dubaju. 23-latce grozi kara śmierci
Kiedyś uwielbiałam "Klan". Dziś nie wierzę, jak traktowali się Lubiczowie
Kidman zdjęła perukę i odsłoniła prawdziwe włosy. Takiego widoku fani się nie spodziewali