Joanna Górska od wielu lat związana jest z mediami. Swego czasu pracowała w Polsacie, a od 2023 roku jest jedną z prowadzących "Pytania na śniadanie". O życiu prywatnym dziennikarki niewiele wiadomo. W najnowszej rozmowie z Żurnalistą prezenterka wyznała jednak, że w przeszłości należała do sekty.
Joanna Górska niedawno gościła w podcaście Żurnalisty. Prócz tematów dotyczących bezpośrednio sfery zawodowej gospodyni "Pytania na śniadanie", pojawiły się także wątki z jej życia prywatnego. Okazało się, że 46-latkę w czasach nastoletnich wysłano do szkoły z internatem. - Ja byłam poszukującym dzieckiem. Szukałam odpowiedzi na tematy dotyczące życia, śmierci, Boga, prawdy. Kłóciłam się z księdzem na religii, bo mi się tam nie sklejało, wszystko było jakieś takie mało logiczne dla mnie. Tu ksiądz mi tłumaczył, jak wierzysz, to wierzysz, jak nie wierzysz, to nigdy nie uwierzysz, więc szukałam, ale za mocno się zapędziłam - wyznała podczas rozmowy. Nazajutrz dziennikarka trafiła do sekty. Pomogła jej w tym przyjaciółka z podwórka. - To mi się podobało, bo tam były odpowiedzi na pytania, które mnie męczyły. Rodzice zrobili wszystko, żeby mnie z tego środowiska wyrwać - wspominała. Górska zdradziła także, jak wtedy wyglądała jej codzienność. - (...) Ja nie chodziłam na dyskoteki, tylko na spotkania. Tam było czytanie Pisma Świętego. Głębokie rozmowy, to mi się podobało. To mnie wciągało - przyznała.
Jak twierdzi Górska, jej fascynacja nowym środowiskiem przygasła, gdy usłyszała, że ma chodzić po domach. - Przestało mi się to troszkę podobać. Ja nie mam takiej żyłki handlowca, sprzedawcy. To nie był lekko mój świat - podsumowała w rozmowie z Żurnalistą.
PRZECZYTAJ TEŻ: Stało się. Mołek opowiedziała szczerze o byciu samodzielną mamą. Ależ słowa!
Joanna Górska od ponad roku współtworzy zespół prowadzących programu "Pytanie na śniadanie". Do listopada 2024 roku witała widzów programu w parze z Robertem Stockingerem, natomiast od grudnia 2024 roku u jej boku znalazł się Łukasz Nowicki.
Dzień po rozprawie Baron zdecydował się na kolejną zmianę. Internauci zachwyceni
Ralph Kamiński nie gryzł się w język w restauracji Gessler. "Czy pani czupiradło jest tutaj dzisiaj?"
Boczarska nie jest zadowolona z udziału Natsu w "Tańcu z Gwiazdami". "To dla niej ujma"
Edyta Pazura o finansach w małżeństwie. Takie ma podejście do wspólnego konta
Perkusista Perfectu potrzebuje pomocy. Hołdys apeluje: Niech dziś ten świat do niego też się uśmiechnie
Krupa w poruszających słowach o odejściu Piróga z TVN. "Myślałam, że się dogadają"
Baron przeczytał komentarz o rodzinie. "Wszystkiego najlepszego dla waszej trójki". Tak zareagował
Gwiazda "Jaka to melodia?" ma azyl w Warszawie. To tu znika po programie
Takiego telefonu w "Szkle kontaktowym" jeszcze nie było. Nagranie to hit