Mateusz Damięcki pochwalił się na Instagramie swoją sylwetką. Wygląda na to, że aktor jest dumny z samodyscypliny, jaką wykazywał się przez ostatnie kilka lat. Są tego widoczne efekty. Zestawił ze sobą zdjęcia "przed i po" i zwrócił się do fanów. "Znajdź różnicę" - czytamy.
Mateusz Damięcki często dzieli się w mediach społecznościowych zdjęciami u boku ukochanej żony, Pauliny. Czasem jednak pozwala sobie na momenty, kiedy może pochwalić się pieczołowicie budowaną sylwetką. Muskulaturę aktora widzowie mogli już zobaczyć w słynnym filmie "Furioza" Cypriana T. Olenckiego, w którym Damięcki wcielił się w rolę Goldena, rządzącego w gangsterskim środowisku pseudokibiców. Teraz imponującą formę mężczyzny fani mogą śledzić na jego Instagramie. Okazało się, że i tym razem ma to związek z planami zawodowymi aktora. "Wczoraj skończyłem zdjęcia do nowego projektu, który wymagał ode mnie powrotu do formy sprzed pięciu lat" - zapowiedział tajemniczo.
W najnowszym poście aktor zestawił ze sobą dwa zdjęcia, na których w pełnej okazałości widzimy klatkę piersiową aktora. Kadry dzieli pięć lat i gołym okiem widać, jak wielką metamorfozę przeszedł aktor. Na pierwszy plan wysuwają się silnie zarysowane mięśnie. Przepełniony dumą w dwóch słowach zawarł sedno publikacji. "Znajdź różnicę" - zwrócił się do internautów. Ci nie omieszkali żartobliwie potraktować polecenia. "Okulary?", "Kolor spodenek", "Po lewej jesteś młodszy" - czytamy. Część z nich jednak wyjątkowo poważnie podeszło do zadania. "Znalazłem wiele różnic. Podstawowa to taka, że ze świetnej formy da się zrobić z*******ą", "Super forma. Chyba nawet lepsza niż pięć lat temu" - pisali zachwyceni fani.
Przy okazji publikacji Damięcki pozwolił sobie na podziękowania, które skierował do ludzi, którzy towarzyszyli mu w zmaganiach nad budowaniem sylwetki. "Jesteś zawsze kiedy trzeba i robisz to co trzeba. I jesteś w tym najlepszy!" - zwrócił się do swojego trenera. Co zaskakujące, wsparciem byli dla niego także znany kulturysta Robert Burneika wraz z żoną Kają, a także ukochana Damięckiego, Paulina. "Dziękuję, że nie wystawiłaś mi przez ten rok walizek za drzwi. Łatwo nie było" - czytamy. Swoje kulturystyczne zmagania z kolei zdecydował się podsumować z humorem, ostrzegając znanego ze świetnej formy Krzysztofa Ibisza. "Depczę Ci po piętach, a przynajmniej staram się jak umiem" - napisał z ironią.
Andrzej z Plutycz kupił zdrapki za 250 złotych. Szok, ile wygrał
To pytanie zaskoczyło Lewandowską. Nie wiedziała, co odpowiedzieć
Opozda pokazała zdjęcia sprzed dziesięciu lat. Bardzo się zmieniła?
Skończył się program Andrzeja Dudy w Kanale Zero. Wyniki oglądalności nie powalają
Oto najlepsze stylizacje na Złotych Globach 2026. Gomez zachwyciła elegancją, ale spójrzcie na bluzkę Blunt
Krzywonos trafiła do szpitala. Opublikowała poruszające nagranie
Matylda Damięcka "uderza" w Polaków najnowszą grafiką. "Cebulaki"
Pisał dla niej Niemen, wzdychał do niej Bowie. Życie Rusowicz zakończyła jedna tragiczna decyzja
Lawina komentarzy po Festiwalu Piosenek Filmowych w TVN. Widzowie zgodni jak nigdy