Krystyna Pawłowicz nie porusza się już z ochroną. "W zasadzie nigdzie już nie wychodzę"

Krystyna Pawłowicz jako sędzia Trybunału Konstytucyjnego nie czuje się bezpiecznie na ulicy. Wszystko przez brak ochrony. Co więcej wiadomo na ten temat?

Na ochronę mogą liczyć nie tylko gwiazdy, ale i politycy czy sędziowie. Krystyna Pawłowicz w ciągu swojej kariery zawodowej mogła liczyć na wsparcie profesjonalistów, jednak od grudnia 2023 roku porusza się sama. Straciła ochronę z dnia na dzień, co zaznaczyła w jednym z wywiadów.

Zobacz wideo Pawłowicz podsumowana przez Ozdobę

Krystyna Pawłowicz nie ma ochrony. Odczuwa zagrożenie na co dzień

- Bez uprzedzenia, z dnia na dzień, tuż przed świętami Bożego Narodzenia w ubiegłym roku - tak o straceniu ochroniarzy mówiła sędzia w rozmowie z "Super Expressem". Dawna parlamentarzystka Prawa i Sprawiedliwości przekazała, że był to pierwszy cios ze strony Marcina Kierwińskiego. Warto zaznaczyć, że na porządku dziennym są obelgi kierowane w stronę Pawłowicz od napotkanych przechodniów. To jednak nie są wszystkie nieprzyjemności, z jakimi się zmaga. - Bywa, iż ludzie nawet plują mi pod nogi - dodała sama zainteresowana. Obawy o swoje dobro u sędzi zachodzą przy każdym wyjściu z domu. Bez większej potrzeby zatem nie wychodzi na miasto.

Najgorzej jest w większych skupiskach ludzi: na przykład w centrum Warszawy. Jak była ochrona, to się powstrzymywali przed niemiłymi komentarzami czy nawet wyzwiskami. W zasadzie nigdzie już nie wychodzę. Podjeżdża samochód z Trybunału Konstytucyjnego i wiezie mnie, jak mam załatwić jakąś sprawę, np. do banku

- opowiedziała.

Krystyna PawłowiczKrystyna Pawłowicz Agencja Wyborcza

Krystyna Pawłowicz często jest atakowana słownie na ulicy. Sama w ten sposób zaatakowała Lewandowskiego

Wróćmy teraz do kolejnego wpisu sędzi, który odbił się głośnym echem w polskich mediach. Pawłowicz nie gryzła się w język, pisząc o zagranicznych poczynaniach Roberta Lewandowskiego. Jak wiemy, piłkarz FC Barcelony odnosi wiele sukcesów na murawie. Sędzia chciałaby, aby więcej wysiłku włożył w grę na ojczystym boisku. "Szkoda, że takich błysków kapitan reprezentacji PL nie ma w czasie grania w tejże reprezentacji. Błyski zagraniczne R. Lewandowskiego mnie nie interesują. Czekam na wysiłek i błyski, gdy gra dla Polski" - napisała Pawłowicz na X, tuż przed meczem Polski z Estonią. Zdjęcia sędzi znajdziecie w galerii na górze strony. 

Krystyna Pawłowicz powinna dostać ochronę?
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.