Joanna Senyszyn zrobiła to dla koleżanki. Musiała się zmusić

Joanna Senyszyn nigdy nie ukrywała, że nie lubi gotować. Tym razem zrobiła jednak wyjątek. Wszystko z powodu wyjątkowego zaproszenia koleżanki. W tym celu była posłanka udała się do Gdyni.

Joanna Senyszyn przez lata pracy politycznej zyskała ogromną rozpoznawalność. Stało się tak za sprawą dyskusyjnych poglądów i charakterystycznego stylu bycia. Była posłanka od dawna otwarcie mówi, co myśli i nie owija w bawełnę. Senyszyn nigdy nie ukrywała, że nie lubi gotować i po prostu źle czuje się w kuchni. Tym razem zrobiła wyjątek. Polityczka udała się aż nad morze i przyjęła zaproszenie od koleżanki. Okazuje się, że na samym gotowaniu się nie skończyło.

Zobacz wideo Elżbieta Romanowska zdradziła, czy lubi gotować

Joanna Senyszyn się przełamała. Za sprawą koleżanki zmusiła się do pewnej rzeczy

Na łamach portalu Super Express wyczytaliśmy, co słychać u Joanny Senyszyn. Była posłanka wciąż jest bardzo aktywna i w jej życiu z pewnością nie ma miejsca na monotonię. Polityczka zdradziła, że na specjalne zaproszenie koleżanki wybrała się do Gdyni. Wszystko po to, aby wziąć udział w prywatnym pokazie gotowania i samemu upichcić wyszukane frykasy. "Ja specjalnie nie umiem ani nie lubię gotować, ale byłam ciekawa jak się gotuje na tym sprzęcie, bo to jest zupełnie inna technika" wyjawiła Joanna Senyszyn w rozmowie z Super Expressem. Była posłanka z pewnością zdobyła się na udział w przedsięwzięciu, aby nie zawieść bliskiej osoby. Jak widać całość sprawiła jej dużo frajdy.

Joanna Senyszyn dumnie zawija szparagi. Była posłanka przygotowała wyszukane danie

Testowanie innowacyjnego sprzętu kuchennego tak bardzo spodobało się byłej posłance, że postanowiła samodzielnie przygotować niecodzienne danie. Joanna Senyszyn zrobiła szparagi zawijane w boczku i usmażyła wysokiej jakości polędwicę. Po gotowaniu nadszedł czas na degustację przy kieliszku wina. Nie obyło się bez rozmów i pozytywnej atmosfery. W spotkaniu wziął udział także podróżnik i filozof Marek Kamiński. Chętnie opowiadał o swoich przygodach i perypetiach dotyczących nowej książki. Atmosfera była naprawdę świetna, ale w końcu nic w tym dziwnego - przy takich przysmakach przygotowanych przez byłą posłankę trudno byłoby czuć się źle. W końcu polędwica i szparagi to dla wielu osób prawdziwy rarytas. Więcej zdjęć Joanny Senyszyn znajduje się w galerii na górze strony.

Joanna SenyszynJoanna Senyszyn KAPiF

Lubisz gotować?
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.