Samuel Pereira powraca. Znalazł nową pracę w mediach

Samuel Pereira w styczniu został dyscyplinarnie zwolniony z TVP. Były wiceszef Telewizyjnej Agencji Informacyjnej znalazł nowe zajęcie w mediach. Pochwalił się nią na swoim profilu na portalu X.

Samuel Pereira w czasie prezesury Jacka Kurskiego w TVP robił oszałamiającą karierę. Jego znakiem rozpoznawczym były kontrowersyjne poglądy. W końcu awansował na stanowisko wiceszefa Telewizyjnej Agencji Informacyjnej i naczelnego portalu TVP Info. Jego praca dla stacji zakończyła się jednak wraz ze zmianą władzy w TVP. Teraz wiadomo już, czym zajmie się ulubieniec pisowskich dygnitarzy.

Zobacz wideo Goździalska komentuje spięcie pomiędzy Rusin i Stanowskim

Samuel Pereira dostał nową pracę. Będzie pisał felietony

Samuel Pereira podzielił się z obserwatorami na portalu X wiadomością, że rozpoczął nową pracę. Jego felietony będą ukazywać się w internetowym wydaniu tygodnika "Niedziela". "Co nas łączy, co nas dzieli i co można w tej kwestii zmienić? Jest mi bardzo miło gościć na łamach niedziela.pl - zapraszam do lektury i komentowania" - czytamy na profilu Pereiry. Dodajmy, że w opisie swojego profilu na portalu X Pereira wspomina także, że jest dziennikarzem i publicystą tygodnika "Sieci". Warto pamiętać, że "Niedziela" to czasopismo katolickie. Według wielu analiz medioznawców, gazeta i portal sprzyjają ludziom powiązanym ze środowiskiem Prawa i Sprawiedliwości. 

Były szef Telewizyjnej Agencji Informacyjnej został zwolniony dyscyplinarnie

Przypomnijmy, że Samuel Pereira został zwolniony dyscyplinarnie w styczniu 2024 roku. Wraz z nim z TVP musieli pożegnać się także Michał Adamczyk i Marcin Tulicki. Samuel Pereira podczas wywiadu z Krzysztofem Stanowskim w Kanale Zero mówił o tym, że rozważa złożenie pozwu do Sądu Pracy. W pewnym momencie został zapytany przez Stanowskiego o propagandowe materiały, które powstawały podczas jego pracy w TVP. - Były momenty, że pewne rzeczy byśmy zrobili inaczej, ale nie chcę o nich mówić. To podsumowanie działań moich i moich kolegów, o których rozmawiamy sami - odrzekł Pereira. Na temat jego zwolnienia w rozmowie z Press wypowiedział się likwidator TVP Daniel Gorgosz. - W przypadku pana Samuela Pereiry zwolnienie podpisane kwalifikowanym podpisem elektronicznym zostało wysłane na jego adres e-mailowy, z którego kontaktował się w bieżącym miesiącu z Biurem Zarządzania Kapitałem Ludzkim, a w pozostałych dwóch przypadkach złożenie oświadczeń nastąpiło osobiście - wyjaśniał. 

Jak oceniasz zmiany w TVP?
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.