Luna ostro o maturze. Zwróciła się do maturzystów [PLOTEK EXCLUSIVE]

Luna w rozmowie z Plotkiem wróciła wspomnieniami do czasów, kiedy zdawała egzaminy maturalne. Ma kilka rad dla przyszłych maturzystów.

Luna, a właściwe Aleksandra Katarzyna Wielgomas, jest wokalistką, która ma reprezentować Polskę podczas tegorocznego konkursu Eurowizja. Wokalistka niechętnie mówi o swoim życiu prywatnym, choć media rozpisują się o tym, że jest spadkobierczynią keczupowego imperium. W rozmowie z nami opowiedziała o swoim wykształceniu, a dokładnie o wspomnieniach związanych z maturą. 

Zobacz wideo Luna wspomina swoją maturę. Jednego przedmiotu się bała

Luna o maturze. "Bardzo się bałam, że w ogóle nie zdam"

Luna w 2015-2018 uczyła się w Liceum Ogólnokształcącym im. Juliusza Słowackiego w Warszawie, gdzie wybrała klasę o profilu prawno-politologicznym. Po maturze rozpoczęła studia na wydziale Artes Liberales na Uniwersytecie Warszawskim. W rozmowie z Plotkiem sięgnęła jednak do maja 2018 roku, kiedy to zdawała egzaminy maturalne. Na pytanie o to, czy podczas tychże zdarzało jej się ściągać, szybko zaprzeczyła. - Nie, absolutnie. Ja nie ściągałam - wyznała. Okazuje się, że Luna dobrze wspomina czas matur. Należała do tej grupy, która nie stresuje się egzaminem dojrzałości. Mogła pochwalić się też świetnymi wynikami. 

Mnie matura bardzo dobrze poszła i bardzo dobrze wspominam ten czas, bo była ładna pogoda, wszyscy się wspierali. Pisałam maturę rozszerzoną z polskiego - miałam 100 procent. Pisałam też maturę z filozofii. Ja się aż tak nie stresowałam tym. Wiem, że moi rówieśnicy dużo bardziej przeżywali [egzaminy maturalne - red.]. Podeszłam do tego bardziej na luzie i  chyba to mi pomogło. Więc chyba najważniejsze jest to, żeby się tak nie stresować

- wyznała, po czym radziła, by nie powtarzać materiału tuż przed egzaminami. Wokalistka w pewnym momencie przyznała jednak, że jeden z egzaminów  maturalnych budził w niej strach. Chodziło o matematykę. 

Matematyka była dla mnie bardzo trudna, bo ja mam ADHD. [...] Trudno mi było się skupić na tym. W końcu na 60 procent napisałam, więc całkiem nieźle mi poszło. Bardzo się bałam, że w ogóle nie zdam, ale ostatecznie jakoś to okiełznałam. Wiedziałam, że na końcu egzaminu są trudniejsze zadania, więc stwierdziłam, że nie zrobię tych ostatnich, bo nawet nie chce mi się męczyć. Zrobiłam tylko część zamkniętą (...) i wyszłam sobie wcześniej

- opowiadała w rozmowie z redaktorką Plotka Weroniką Zając. 

Luna sceptycznie o maturze

Luna w rozmowie z Plotkiem przyznała, że nie postrzega matury jako najważniejszego egzaminu w życiu. - Nie należy myśleć o tym [maturze - red.], jak o czymś, co warunkuje nasze życie - kim jesteśmy, jacy jesteśmy i co jest naszą przyszłością. To nie jest najważniejsze, jaki wynik osiągniemy na maturze. Najważniejsze jest to, co mamy w głowie, w jaki sposób myślimy - podkreślała. Całej wypowiedzi Luny możecie posłuchać w naszym materiale wideo, w górnej części artykułu. 

Co sądzisz o maturze?
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.