W ostatnim czasie w życiu Sandry Kubickiej dzieje się naprawdę dużo. Modelka spodziewa się upragnionego dziecka z ukochanym Aleksandrem Baronem, a w grudniu ubiegłego roku para informowała o zaręczynach. Teraz okazało się, że zakochani nie zamierzali zwlekać ze ślubem i małżeństwem są już od 6 kwietnia. W tym czasie Kubicka może liczyć na wsparcie mamy Grace, która na Instagramie z dumą komentowała fakt, iż jej córka zakłada własną rodzinę. W ojcu modelka nie ma niestety takiego oparcia.
Sandra Kubicka już kilka lat temu przekazywała fanom, że nie ma i nie miała dobrych kontaktów z ojcem. Teraz, gdy modelka niebawem zostanie mamą, temat jej drugiego rodzica powrócił wśród pytań internautów. Kubicka podczas Q&A została zapytania, czy jej ojciec wie, że będzie miał wnuka. Odpowiedziała krótko. "Aby mieć wnuka, to trzeba najpierw być obecnym ojcem" - napisała na InstaStories.
Jak można wywnioskować z wcześniejszych wypowiedzi Kubickiej na temat ojca, modelka nie tylko nie utrzymuje z nim kontaktu, ale nie wie nawet, co się z nim dzieje. Jak tłumaczyła fanom, on także nie interesował się nią. "Poznałam [ojca - red.]. Tylko mało mnie obchodzi jego los, tak jak jego nie obchodził mój, gdy potrzebowałam rodzica na miejscu" - pisała na Instagramie. Kilka lat temu w temacie rodzicielstwa wypowiedziała się również matka celebrytki. Grace Kubicka w rozmowie z Jastrząb Post opowiedziała o trudnej sytuacji, która miała miejsce, gdy Sandra była jeszcze dzieckiem. "To był taki najgorszy moment w jej i moim życiu. Miała wtedy sześć lat i miała podejrzenie białaczki. Świadomość tego, że może być chora, to był dla mnie koszmar. Ona tego wtedy jeszcze nie rozumiała. Ale dla mnie jaki matki to był najgorszy czas" - opowiadała.
Sandra Kubicka na bieżąco relacjonuje fanom przebieg ciąży i informuje o swoim samopoczuciu. Jakiś czas temu przekazała, że z powodu problemów z łożyskiem trafi do szpitala nieco wcześniej, niż początkowo planowano. Przyjęła jednak tę informację ze spokojem. "Momentalnie poczułam jakąś taką ogromną ulgę i od razu mam spokojniejszą głowę" - stwierdziła. "Ogólnie z tym łożyskiem mam mega pecha, bo przecież to moja pierwsza ciąża, ale najważniejsze, że bobo zdrowe i dzięki temu musimy zaplanować, kiedy dokładnie go powitamy. Czyli brak niespodzianek, których absolutnie nienawidzę. Może ten los jednak jest po mojej stronie" - dodała. Kubicka termin porodu postanowiła zachować dla siebie.
Andrzej z Plutycz kupił zdrapki za 250 złotych. Szok, ile wygrał
To pytanie zaskoczyło Lewandowską. Nie wiedziała, co odpowiedzieć
Skończył się program Andrzeja Dudy w Kanale Zero. Wyniki oglądalności nie powalają
Matylda Damięcka "uderza" w Polaków najnowszą grafiką. "Cebulaki"
Opozda pokazała zdjęcia sprzed dziesięciu lat. Bardzo się zmieniła?
Krzywonos trafiła do szpitala. Opublikowała poruszające nagranie
Oto najlepsze stylizacje na Złotych Globach 2026. Gomez zachwyciła elegancją, ale spójrzcie na bluzkę Blunt
Pisał dla niej Niemen, wzdychał do niej Bowie. Życie Rusowicz zakończyła jedna tragiczna decyzja
Lawina komentarzy po Festiwalu Piosenek Filmowych w TVN. Widzowie zgodni jak nigdy