Paulina Rzeźniczak o pierwszych tygodniach rodzicielstwa. Mówi o mężu. "Mogłoby być ze mną bardzo źle"

Paulina Rzeźniczak odpowiedziała na pytania fanów na Instagramie. Jedno z nich dotyczyło tego, jakim ojcem jest jej mąż. Co ujawniła?

Paulina i Jakub Rzeźniczakowie zostali rodzicami 10 lutego, jednak córkę pokazali w mediach społecznościowych dopiero tydzień później. Od tej pory na ich profilach w mediach społecznościowych nie brakuje zdjęć Antoniny. Paulina pozostaje w stałym kontakcie z obserwatorami i ostatnio odpowiedziała na kilka pytań. Jedno z nich dotyczyło jej męża.

Zobacz wideo Tak Rzeźniczak bawi się z córką. Paulina wszystko nagrała

Jakim Jakub Rzeźniczak jest ojcem? Jego żona zabrała głos

Jakub Rzeźniczak wziął ślub z ukochaną w Miami w listopadzie 2022 roku. Było to zaskoczenie dla fanów, bo wcześniej nie zdradzali swoich planów. Uroczystość wzbudziła kontrowersje ze względu na to, że odbyła się krótko po tym, jak zmarł syn piłkarza, Oliwier. - Ślub wzięliśmy dla siebie. Powiedziałem: zróbmy coś, żeby dalej żyć - tłumaczył swoją decyzję sportowiec w rozmowie z Żurnalistą. We wrześniu 2023 roku Rzeźniczakowie poinformowali, że spodziewają się dziecka. Ich córka jest już na świecie. Paulina Rzeźniczak została zapytana przez obserwatorkę o to, jak odnajduje się jej mąż w roli taty.

Jest wspaniałym tatą. W pierwszych tygodniach, gdyby nie jego wsparcie i pomoc przy Antosi, mogłoby być ze mną bardzo źle. Dobrze, że cię mam

- wyznała.

Paulina Rzeźniczak o mężuPaulina Rzeźniczak o mężu fot. Instagram.com/paulina_rzezniczak

Paulina Rzeźniczak o komplikacjach po porodzie. "Nawet nie myślałam o czymś takim jak połóg"

Paulina Rzeźniczak wcześniej na Instagramie napisała, że urodziła siłami natury. Ujawniła też, że po porodzie zmagała się z problemami z córką. Nie zdradziła jednak szczegółów. "Czuję się dobrze, mieliśmy komplikacje po porodzie z malutką i chyba przez to nawet nie myślałam o czymś takim jak połóg - bo cieszę się z każdego dnia, że już z Antoniną jest wszystko dobrze. Oczywiście czasem też nie mam sił, ale Kuba bardzo wspiera".

Obserwatorki komplementowały wygląd Pauliny, były też ciekawe, ile przybrała w ciąży i ile już zrzuciła. "Ojej, ponad 30 kilogramów, jeszcze sporo przede mną, ale bardzo dziękuję" - odpowiedziała. Teraz ujawniła, że "jeszcze połowa do zrzucenia przed nią". Po zdjęcia Jakuby i Pauliny Rzeźniczaków oraz ich córki zapraszamy do galerii na górze strony.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.