Sylwia Peretti udostępniła czarno-białe nagranie. Podpis łamie serce

Sylwia Peretti po odejściu syna publikuje na Instagramie poruszające wpisy. Najnowszy z nich jest bardzo poetycki. Sprawdźcie, dlaczego.

Sylwia Peretti w 2023 roku straciła ukochanego syna Patryka, który zginął w wypadku samochodym. O tragedii mówiła cała Polska. Tragiczna sytuacja zmieniła codzienność uczestniczki "Królowych życia", która z energicznej influencerki z dnia na dzień stała się bardziej zamkniętą osobą, która nie przemawia już tak często na InstaStories, jak dawniej. Co mama Patryka zawarła w ostatnim wpisie?

Zobacz wideo Sylwia Peretti o kosztach ślubu

Sylwia Peretti pochyliła się nad tematem tęsknoty. Poruszające nagranie

Najnowsze wideo ukazuje influencerkę na górskim szczycie, która patrzy się na krajobraz pełen nie tylko natury, ale i nowoczesnych budynków. Czarno-białe nagranie opatrzyła fragmentem powieści Olgi Tokarczuk pt. "Dom dzienny, dom nocny". "Jak wygląda świat, kiedy życie staje się tęsknotą? Wygląda papierowo, kruszy się w palcach, rozpada. Każdy ruch przygląda się sobie, każda myśl przygląda się sobie, każde uczucie zaczyna się i nie kończy, i w końcu sam przedmiot tęsknoty robi się papierowy i nierzeczywisty. Tylko tęsknienie jest prawdziwe, uzależnia. Być tam, gdzie się nie jest..." - napisała uczestniczka "Królowych życia".

 

Sylwia Peretti wciąż opłakuje syna. Co o tragicznym wypadku sądzi Joanna Jabłczyńska?

W jednym z wywiadów dla Jastrząb Post aktorka przekazała współczucie dla influencerki w żałobie, która po wypadku syna stała się ofiarą hejtu. Wszystko z powodu kierowania pojazdem przez jej syna pod wpływem alkoholu. - Ja jestem ostatnia w ogóle do wyrokowania w jakichkolwiek sprawach, które nie dotyczą tylko i wyłącznie mnie. Jak się z kimś nie żyje pod jednym dachem, jak się nie wie, co spowodowało dane wydarzenie. Oczywiście, kategorycznie jestem przeciwna i uważam, że jazda po alkoholu powinna być karalna, ale też się zastanówmy, tak logicznie czemu winna jest matka? - powiedziała Jabłczyńska. - To był dorosły człowiek, który sam podejmował pewne decyzje i też nie wiemy, w jakim stanie i w jakim momencie swojego życia był i dlaczego do tego doszło. Nadal podkreślam, dla mnie siadanie za kółkiem po alkoholu, to jest coś skandalicznego i coś, czego w żadnych okolicznościach nie można usprawiedliwiać, ale mimo wszystko nie znając sytuacji, byłabym ostatnia do wyrokowania. Takiej osobie poleciłabym po prostu odizolowanie się od tego, bycie jak najdalej od internetu i bycie z osobami, które wspierają. Najlepiej w otoczeniu natury - wyznała. Po zdjęcia zapraszamy do galerii.

Joanna Jabłczyńska o PerettiJoanna Jabłczyńska o Peretti KAPiF.pl

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.