Sandra Kubicka wściekła się na internautów. "Nie wydaje mi się, że pytałam was o zdanie"

Sandra Kubicka niedawno wróciła z Filipin. Niektórzy internauci stwierdzili, że egzotyczna podróż w ciąży nie jest dobrym pomysłem i zasypali modelkę komentarzami. Celebrytka postanowiła odpowiedzieć na natrętne wiadomości.

Sandra Kubicka i Baron już niebawem zostaną rodzicami. Kilka miesięcy temu modelka podzieliła się z fanami radosną nowiną. Zdradziła także, że spodziewa się syna. Niedawno gwiazda wypoczywała wraz z ukochanym na Filipinach, skąd ochoczo pokazywała zdjęcia. W komentarzach odezwali się internauci, a Kubicka nie wytrzymała i odpowiedziała na natrętne wiadomości.

Zobacz wideo Sandra Kubicka musiała zacisnąć pasa. "Nie mogę sobie teraz pozwolić na wyjazdy"

Sandra Kubicka wściekła się na internautów. "Nic mnie nie zestresowało oprócz waszych komentarzy"

Sandra Kubicka i Baron niedawno wrócili z Filipin. Modelka na bieżąco relacjonowała swój pobyt na Instagramie. Niestety pobyt uprzykrzyli modelce internauci, którzy wciąż wypytywali i przekonywali, że egzotyczne podróże są bezpieczne dla dziecka. Profil celebrytki został zalany tego typu komentarzami i prywatnymi wiadomościami. Wścibscy fani przysporzyli jej wiele stresu, postanowiła się więc z nimi rozmówić.

À propos waszych komentarzy obrażających mnie, że jestem nieodpowiedzialna, ponieważ poleciałam na wakacje w ciąży. Po pierwsze: nie wydaje mi się, że pytałam was o zdanie. Po drugie: bardziej mi i mojemu dziecku szkodzicie wy, rozpisując się, co mu się może wydarzyć niż te wakacje. Nic mnie nie zestresowało podczas tych wakacji oprócz waszych komentarzy

- napisała zirytowana.

Sandra KubickaSandra Kubicka KAPiF.pl / KAPIF.pl

Sandra Kubicka ma dość wścibskich fanów. "Opowiadałam na to pytanie milion razy"

Jedna z fanek nie dawała za wygraną i pod ostatnim postem Sandry Kubickiej wypytywała ją o to, czy nie miała obaw przed podróżą na Filipiny. "Nie bałaś się w ciąży tak bardzo egzotycznego miejsca? Już nie chodzi nawet o choroby, które rzadkie, ale jednak się zdarzają, ale zmiana klimatu, inna fauna i flora, częste dolegliwości pokarmowe wynikające z powyższych?" - chciała wiedzieć internautka. Celebrytka uraczyła obserwatorkę odpowiedzią. "Nie, nie bałam się i odpowiadałam na to pytanie milion razy na story, jak się przygotowuję. Nigdy nie piję ichniejszej wody, zęby myję butelkowaną wodą, nie piję nic z lodem. Owoce jem tylko te, które trzeba obrać, mam ze sobą swoje wody dezynfekujące itp." - wyjaśniła.

 
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.