Kubicka pochwaliła się ciążowymi krągłościami. Pojawiła się krytyka. "Koniec głupiej gadki"

Sandra Kubicka pochwaliła się na Instagramie zdjęciem ciążowego brzucha. Radość celebrytki zmąciły jednak krytyczne komentarze internautów. Szybko zareagowała.

Sandra Kubicka w połowie grudnia poinformowała fanów o zaręczynach z Aleksandrem Baronem. To był jednak dopiero początek prawdziwych rewelacji w życiu celebrytki. Szybko okazało się, że razem z narzeczonym spodziewają się dziecka. Teraz Kubicka dumnie chwali się na Instagramie ciążowymi krągłościami. Nie obyło się jednak bez złośliwości ze strony internautów, których modelka postanowiła zablokować. Przestrzegła przy tym innych obserwatorów, żeby uważali na to, co piszą. 

Zobacz wideo Kubicka czuje się bezpiecznie w Polsce. "Czas przestać narzekać"

Kubicka pokazuje ciążowy brzuszek. Baron też zostawił komentarz

Sandra Kubicka spodziewa się narodzin syna. Macierzyństwo to dla niej spełnione marzenie, bo długo na to czekała. Teraz wstawiła na Instagram zdjęcie ciążowego brzucha. "A na tej sesji synku byłeś jeszcze w brzuchu mamy" - napisała dumna celebrytka. Fotografię opatrzyła znaczącymi hasztagami: "pierwsza sesja zdjęciowa" i "pamiątka na zawsze". Na zdjęcie zareagował także przyszły tata, czyli Baron. "Bąbel" - napisał radośnie. W ciągu niespełna doby zdjęcie zebrało blisko 35 tysięcy polubień na Instagramie. 

 

Sandra Kubicka blokuje za złośliwe komentarze. "Nie mam zamiaru się denerwować"

Nie mogło być jednak zbyt kolorowo. Niektóre komentarze, które pojawiły się pod zdjęciem Sandry Kubickiej, mocno ją zirytowały. Celebrytka nie ma zamiaru jednak denerwować się w tym ważnym momencie jej życia. Postanowiła bezceremonialnie blokować wszystkie osoby, które pozwolą sobie na złośliwe uwagi. Przestrzegła też swoich obserwatorów na Instagramie, żeby zastanowili się, zanim coś skomentują w przykry sposób. Drugich szans nie będzie. 

"Po opublikowaniu tego zdjęcia musiałam zablokować sześć osób i ich wszystkie kolejne konta, które stworzą lub fake konta, które mają. Ja w tym roku nie mam zamiaru się denerwować, kłócić, dyskutować, dawać szans czy wybaczać. Ja po prostu blokuję forever (na zawsze - przyp.red.) i koniec głupiej gadki. Więc zastanówcie się, czy nie lepiej ugryźć się w język niż pisać przykre rzeczy. To, co napiszecie, nie mówi nic o mnie, a wszystko o was" - napisała Sandra Kubicka na Instagramie. 

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.