O tym ślubie będzie głośno. Ceremonia syna sułtana Brunei potrwa dziesięć dni, panna młoda w kilku sukniach

Syn sułtana Brunei, książę Abdul Mateen się żeni. Ceremonia jest wyjątkowa i potrwa aż dzisięć dni. Panna młoda ma aż kilka sukni.

Nie minęły nawet dwa tygodnie 2024 roku, a świat już żyje ceremonią zaślubin "znanych i bogatych". I w tym wypadku nie chodzi o trzecioligową celebrytkę, a o syna sułtana Brunei - księcia Abdula Mateena, który postanowił zmienić w tym roku status związku. Dla przypomnienia, w tej rodzinie dosłownie rok temu odbyła się podobna ceremonia - 38-letnia księżniczka 'Azemah (córka sułtana) wyszła za mąż.

Zobacz wideo Jacek Jelonek o swoim ślubie. Zaprosi mnóstwo gości. "Jak się pobierać to z pompą!"

Takiego ślubu nie widział świat. Ceremonia potrwa aż dziesięć dni!

Dziesiąty z kolei potomek monarchy Hassanala Bolkiaha, a zarazem jego czwarty syn w czwartek oficjalnie poślubił swą ukochaną, Anishę Isę Kalebic. Para nie szczędziła na weselu. Huczne obchody ich zaślubin rozpoczęły się w miniony weekend i potrwają aż przez dziesięć dni. Jak podaje dziennik "People" w minioną niedzielę, 7 stycznia odbyła się ceremonia Khatam Quoran, podczas której przyszłą żona księcia zaprezentowała pierwszą ślubną kreację. 29-latka na tę okazję wybrała tradycyjną suknię baju kurung z koronkowymi zdobieniami oraz biały hidżab. Autorem projektu był Teh Firdaus, który pochwalił się zdjęciem żony syna sułtana Brunei w jego sukni w mediach społecznościowych.

 

Zakochani zostali pobłogosławieni. A to dopiero początek

W środę w sułtańskiej rezydencji Istana Nurul Iman odbyła kolejna ceremonia, Berbedak Mandi, podczas której przyszli małżonkowie otrzymali błogosławieństwa od najbliższych. Panna młoda ponownie zdecydowała się na projekt Teha Fiedausa. Tym razem jednak była to długa biała, bogato zdobiona suknia. Do tego biały welon. Jak można dowiedzieć się z mediów społecznościowych, 29-latka później zmieniła ją na czerwoną kreację ze skórzanymi detalami, do której dobrała pokaźnych rozmiarów nakrycie głowy. Ten dzień był szczególnie ważny. Zdjęcia z ceremonii można było zobaczyć m.in. na profilu Muasha Rosmana oraz oficjalnym koncie serwisu The Bruneian News. Więcej zdjęć Anishy możecie znaleźć w naszej galerii na górze strony.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.