Piotr Swend to aktor z zespołem Downa, któremu popularność przyniosła rola Maćka w "Klanie". Pierwszy raz pojawił się w telenoweli w 1997 roku, przełamując tym samym społeczne tabu. Przez lata dorastał na oczach widzów i dzięki pojawieniu się w produkcji TVP, wywołał niezwykle ważny, społeczny temat - funkcjonowanie w społeczeństwie osób z niepełnosprawnością. Obecnie Piotr Swend ma 34 lata. Co robi?
Pierwszy odcinek serialu widzowie mogli oglądać 22 września 1997 roku. Wtedy też od samego początku poznali klan Lubiczów, do którego dołączył Maciuś, w rolę którego wcielił się wówczas ośmioletni Piotr Swend - pierwszy polski niezawodowy aktor z zespołem Downa. Publiczność bardzo polubiła rolę adoptowanego syna Grażyny (Małgorzata Ostrowska-Królikowska) i Ryszarda (Piotr Cyrwus). W produkcji często poruszane były kwestie wychowania osoby z niepełnosprawnościami, dojrzewania, związków i małżeństw oraz ich sytuacji na rynku pracy. Więcej zdjęć aktora znajdziecie w galerii u góry strony.
W 2000 wystąpił w roli Gucia w spektaklu telewizyjnym autorstwa Cezarego Harasimowicza dla Teatru Telewizji "10 pięter" w reżyserii Witolda Adamka. Od 2005 występuje w założonym przez Justynę Sobczyk Teatrze 21 w Warszawie, który wystawia spektakle z udziałem osób z zespołem Downa. W 2019 roku wystąpił w sztuce dla dzieci "Trolle". Pojawiał się także w telewizjach śniadaniowych: w 2012 roku "Dzień dobry TVN" i w 2015 roku w "Pytaniu na śniadanie". Był głównym bohaterem filmu dokumentalnego Aliny Mrowińskiej "Podwójne życie Piotra S.". O życiu prywatnym aktora mało wiemy. Nie jest aktywny w mediach społecznościowych. Ma siostrę bliźniaczkę Joannę, która jednak nie zdecydowała się na karierę w telewizji. Piotr Swend ma również inne zainteresowania. Aktor gra na pianinie, maluje i zajmuje się fotografią. Uwielbia również sporty. Jeździ na nartach i na rowerze.
Ceniony dziennikarz nie żyje. "Dziękujemy ci za wszystko"
Paweł Małaszyński gorzko o swojej karierze. "Nie jestem zapraszany"
Syn Villas zajmuje się jej grobem. Wyznał, co na nim znalazł. "To było trudne do zaakceptowania"
Znawca Biblii nie wytrzymał po słowach Wojciecha Cejrowskiego. "Zwyczajne bzdury"
Wcielił się w Jana Borysewicza w głośnym filmie. Aktor jest synem legendy TVP
Zobaczył zapis w menu i odechciało mu się obiadu. "I nie chodzi o to, że mnie nie stać"
To dlatego Chajzer tak szybko oświadczył się Biance. Miał konkretny powód. Po nowym podcaście w komentarzach wrze
Maryla Rodowicz szuka pracowniczki. Takie stawia wymagania
W "Top Model" wciąż pozują do aktów. Zwyciężczyni mówi o realiach branży. "Umiejętność powiedzenia 'nie'..."