"Mama na świeczniku" to cykl, w którym jako matka dwójki dzieci pokazuję, jak naprawdę są traktowane matki nie tylko w show-biznesie, ale ogólnie przez opinię publiczną. Czy naprawdę je wspieramy, czy bardziej je podkopujemy?
Od kilku dni w mediach wrze po pokazie Victoria's Secret Fashion Show 2026, na którym wystąpiła Barbara Palvin. 33-letnia supermodelka wskoczyła w bieliznę i przeszła po wybiegu zaledwie sześć tygodni po porodzie. Oczywiście zaprezentowała nie tylko najnowszą kolekcję marki, ale przy okazji nienaganną figurę, po której nie ma już śladu po ciąży. Wszyscy pieją z zachwytu, a mnie to niepokoi. To kolejna cegiełka dołożona do i tak już ogromnej presji, by błyskawicznie wrócić do formy po ciąży. No bo jak to? Jesteś sześć tygodni po porodzie, a jeszcze nie masz tak płaskiego brzucha, by móc przejść po wybiegu? Barbara Palvin to zrobiła, jaka jest twoja wymówka? Ja wiem, jaka jest moja i już wyjaśniam.
Mam wrażenie, że powrót do formy po ciąży to jeden z najgorętszych tematów wśród gwiazd, które urodziły dzieci. Nic więc dziwnego, że social media wybuchły, gdy Barbara Palvin pokazała swoją figurę sześć tygodni po porodzie. W jej ślady szybko poszły inne modelki. Elsa Hosk, kolejna modelka Victoria's Secret, pokazała, że zrobiła to samo, co Barbara Palvin, ale poszła o krok dalej, prezentując swój morderczy trening. Nawet Sandra Kubicka postanowiła przypomnieć wszystkim, jak wyglądał jej brzuch miesiąc po porodzie.
"Miesiąc po porodzie. Po pierwsze nigdy nie jadłam tak zdrowo, jak w ciąży. Powtarzałam sobie cały czas, że z Leonard je to samo, co ja i muszę o to zadbać. Nie było McDonalda po nocach i innych syfów. Po drugie - przygotowywałam się do ciąży. To nie była nagła decyzja. Przygotowywania są tak samo ważne, jak powroty, tylko mało się o nich mówi. Po trzecie - pamięć mięśniowa. Trenuję połowę mojego życia, jak nie treningi na siłowni, to inne sporty i aktywności fizyczne. Jestem cały czas w ruchu i nie wyobrażam sobie innego stylu życia. Największe efekty widzi i czuje się właśnie w późniejszych latach. Nigdy nie jest za późno żeby zacząć dbać o siebie. Moja mama zaczęła intensywnie trenować po 40. i ma mega formę!" - napisała Sandra Kubicka.
Oczywiście to nie są jedyne gwiazdy, które chwaliły się płaskimi brzuchami zaledwie kilka tygodni po porodach. W tym gronie były też Marina, Sandra Boruc czy niedawno Jessica Ziółek. I nie zrozumcie mnie źle, nie zazdroszczę tym kobietom, bo podejrzewam, że takie zarzuty mogą się pojawić. Chcę zwrócić jedynie uwagę na ogromną presję, która przy okazji wywierana jest na tysiące innych kobiet, które nie wyglądają jak modelki, wychodząc z porodówek. Nie każdy zapewne zwrócił uwagę, że w momencie, w którym społeczny zachwyt skierowany jest w kobiety, które szybko wracają do formy, druga strona spotyka się z krytyką czy nawet hejtem, że jej się to nie udało. Padają złośliwe komentarze i niewygodne pytania. Ten temat poruszyła ostatnio Adrianna Tyszka, uczestniczka "Rolnik szuka żony". Adrianna zmagała się z psychozą poporodową i dopiero po dwóch latach od porodu przyznała, że ma córkę i opowiedziała swoją historię.
"Przyzwyczaiłam się już, że niektórzy lubią wbić szpileczkę w drugą osobę 'o tej się przytyło', 'a ty co, znowu w ciąży?'. Nie każda kobieta po ciąży (nawet dwa lata) ma idealnie płaski brzuch. Niektórzy po prostu biorą leki, które wpływają na przyrost masy ciała" - napisała Adrianna Tyszka i dodała coś, co każda kobieta powinna wziąć sobie do serca. "Nigdy nie wstydziłam się swojego wyglądu, staram się, choć jest ciężko, akceptować to. Mówienie, że podążam za modą, chociaż dodaje mi kilogramów - nie dodaje, ja je po prostu mam" - podsumowała.
Doskonale wiem, że zanim nie urodzi się dziecka, można nie dostrzegać i nie odczuwać tej presji na szczupłą sylwetkę tuż po porodzie. Sama latami pisałam artykuły na temat tego, że kolejne gwiazdy pokazały swoje płaskie brzuchy. Nie widziałam w tym nic złego, ot, zwykła informacja. Jednak w momencie, w którym te kadry i treści są wszędzie, a w lustrze dostrzega się zupełnie co innego, można zrozumieć, że to ogromny problem i odczuć tę presję na własnej skórze. I choć Sandra Kubicka wymieniła dietę i wcześniejszy ruch jako sposób na idealną figurę po ciąży, to od razu chcę podkreślić, że to nie jest takie proste i oczywiste. Ogromne znaczenie ma tu też genetyka i nawet sama budowa ciała. Na wygląd brzucha wpływa również stan mięśni głębokich czy dna miednicy. Wiele kobiet po narodzinach swoich dzieci zmaga się z rozejściem mięśni, co całkowicie zmienia wygląd brzucha.
I uwierzycie, wiem, o czym piszę. Musielibyście widzieć moją rozczarowaną minę, gdy po miesiącu od porodu nie miałam płaskiego brzucha i wcięcia w talii. Dobrze, że wtedy modelki nie wrzucały takich postów, bo na pewno czułabym się jeszcze gorzej. No bo dlaczego tak nie wyglądam, jeśli wcześniej przez lata odżywiałam się bardzo zdrowo i regularnie trenowałam? W moim życiu, tak jak w życiu Sandry Kubickiej, ruch był podstawą funkcjonowania. Miałam bardzo restrykcyjne podejście do żywienia i nie uznawałam nawet wyjątków od reguły czy promowanego oraz uznawanego za zdrowe podejścia 80/20. Wszystko przez liczne choroby, z którymi się zmagałam - endometriozę czy niedoczynność tarczycy. No i co? No właśnie nic, nie miałam idealnej figury po porodzie. W ulubione jeansy wcisnęłam się dwa miesiące później i czułam, że "bardzo długo wracałam do formy". Nie wiedziałam wtedy, że po drugiej ciąży będzie jeszcze gorzej i jeszcze trudniej. Obecnie jestem ponad dwa lata po drugim porodzie i uważam, że nie wróciłam do formy. Myślę, że nigdy już nie wrócę, choć waga jest taka sama jak przed dwiema ciążami, mieszczę się również w ubrania. Ciało jednak ewidentnie się zmieniło, jest znacznie więcej skóry na brzuchu, która dodaje cenymetrów. I choć ćwiczę regularnie, odżywiam się zdrowo, to pewnych rzeczy nie zmienię.
Pytanie tylko, czy naprawdę to ma jakieś znaczenie? Przez presję związaną z wyglądem ciała po porodzie pierwsze lato mojego synka spędziłam zakryta długimi sukienkami. Pamiętam, jak bardzo wstydziłam się tego, jak wyglądam. I jak szybko zaczęłam ćwiczyć, żeby "wrócić do formy", zamiast spędzać czas na placu zabaw ze starszą córką. Teraz z pespektywy czasu widzę, jak bardzo było to niezdrowe i toksyczne. Myślę, że te pierwsze tygodnie i miesiące powinnyśmy bez wyrzutów sumienia poświęcać dziecku, a sobie spokojnie dać czas na odpoczynek i regenerację. Nasze ciała przez dziewięć miesięcy tworzyły całkiem nowego człowieka, potem przechodziły przez ogromny wysiłek w czasie porodu, a my wymagamy, by w sześć tygodni wyglądały, jakby to wszystko nigdy się nie wydarzyło? Wspominają o tym również fizjoterapeutki.
"Pierwsza, najważniejsza rzecz, o której warto pamiętać: powrót do formy po ciąży to proces. Daj sobie czas. W organizmie dzieje się wiele - goją się rany, poziom hormonów się stabilizuje, a karmienie piersią dodatkowo angażuje zasoby energetyczne. Dlatego pierwsze tygodnie to czas przede wszystkim na odpoczynek, regenerację i łagodny kontakt ze swoim ciałem" - pisze fizjoterapeutka uroginekologiczna, Anna Mytnik, na stronie dla kobietodkobiet.pl.
Nie ma co się oszukiwać, gwiazdy, które prezentują swoje idealne ciała chwilę po porodach, to jednak wyjątki, a do tego osoby uprzywilejowane, posiadające możliwości zapewnienia opieki dziecku na czas kolejnych treningów czy finanse na liczne zabiegi, które również wspierają powrót do formy. To przy okazji też osoby, które przecież też uległy tej presji. Nawet jeśli zupełnie bez wysiłku, diet czy treningów po miesiącu od narodzin dziecka mogły cieszyć się płaskimi brzuchami, to jednak wrzucając zdjęcia do sieci, pokazują, że presji uległy. Teraz wiem, że nie warto temu ulegać. Na wszystko przyjdzie czas, a ten wyjątkowy okres tuż po narodzinach dziecka przecież nigdy nie wróci.
Liroy walczył z byłą żoną o opiekę nad dziećmi. Sąd wydał wyrok
Michel Moran pochwalił się córką. Solene skończyła 31 lat
Ewa Kasprzyk wyjawiła prawdę o rozstaniu z partnerem. "Końcówki nie miał dobrej"
Uznańska-Wiśniewska apeluje do Nawrockiego ws. aborcji. "Ciała kobiet nie mogą być..."
Wojciech Cugowski ujawnia prawdę o relacji z ojcem i bratem. "Myśmy ze sobą zerwali"
Kuna została surowo oceniona w "Tańcu z gwiazdami". Wdała się w dyskusję z internautami. "Nie jesteśmy na ty"
Aż trudno uwierzyć, że Trump powiedział tak o Melanii. Internauci w szoku
Nie żyje Sahara Ray. 34-letnia modelka kilka miesięcy temu urodziła córkę
Aneta P. z "Tańca z gwiazdami" przegrała proces z żoną Jakuba Wawrzyniaka. Ma zwrócić 190 tys. zł