"Co krwawi przez cztery lata i siedem miesięcy?". Damięcka z mocną grafiką. Wywołała burzę

Matylda Damięcka po raz kolejny zdecydowała się skomentować rzeczywistość prostą grafiką. Obliczyła, ile lat krwawią kobiety i wywołała burzę w komentarzach.

Matylda Damięcka za pomocą grafik w punkt komentuje polską rzeczywistość i aktualne wydarzenia zarówno na scenie kulturalnej, jak i politycznej. Niedawno odniosła się do sukcesu Agnieszki Holland i jej filmu "Zielona granica", który otrzymał Nagrodę Specjalną Jury podczas 80. Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Wenecji. Tym razem aktorka postanowiła podsumować wypowiedzi polityków dotyczące podwyższenia wieku emerytalnego kobiet. Wystarczyła biała kartka i wymowny rysunek, aby wywołać gorącą dyskusję w komentarzach na temat bieżących wydarzeń. 

Zobacz wideo Matylda Damięcka napisała wiersz o LGBT

Matylda Damięcka o podniesieniu wieku emerytalnego kobiet. "4 lata i 7 miesięcy! Wszystkim i każdej z 

osobna"

W politycznej debacie coraz częściej podnoszony jest temat wieku emerytalnego kobiet. Ostatnio Krzysztof Bosak, jeden z liderów Konfederacji, w rozmowie z Polsat News stwierdził, że jako mężczyzna ma duży problem z różnicą wieku emerytalnego kobiet i mężczyzn. "Kobiety żyją dłużej i przechodzą na emerytury wcześniej. To powoduje, że otrzymują niższe emerytury, ale dodatkowo przede wszystkim to powoduje, że znaczną część swojego życia niestety są na tej emeryturze, a nie czynne zawodowo" - podkreślił. Matylda Damięcka nie pozostała obojętna wobec tego tematu.

Prostą grafiką kobiety przypominającej sylwetkę ukrzyżowanego Jezusa skomentowała debatę o wieku emerytalnym kobiet i przedstawiła swoje własne wyliczenia. "Co krwawi przez cztery lata i siedem miesięcy, a zarabia mniej i żyje?" - dodała. W komentarzach od razu pojawiły się głosy oburzenia. "Czy można prosić o jakieś wyjaśnienie, co to wyliczenie wnosi do dyskusji?" - napisał jeden z internautów. "Jest dowcipnym (przynajmniej dla mnie) niewnoszącym nic do dyskusji wyliczeniem i pomachaniem tym, które przez te cztery lata i siedem miesięcy przeżywają co ja dzisiaj. Jak w opisie mojego profilu: tylko dystans nas uratuje albo zabije" - podkreśliła Damięcka. 

 

Gorąca dyskusja pod grafiką Matyldy Damięckiej. "Przecież prezes powiedział, że też macie prawo żyć..."

Rysunki Matyldy Damięckiej bardzo często dotyczą też kontrowersyjnych i delikatnych tematów oraz wywołują dyskusję wśród uczestników toczącej się nieustannie debaty. Tym razem nie było inaczej. Internauci przyznali rację autorce. "O ważnych sprawach nie należy szeptać. Matylda, krzycz rysunkiem dalej. Idzie bardziej w pięty niż słowo", "Dziękuję, że jesteś ze swoim spojrzeniem, dystansem i odwagą", "Przecież prezes powiedział, że też macie prawo żyć - czego jeszcze chcecie?!" - czytamy w komentarzach pod rysunkiem. Są też tacy, którzy nie do końca się z nią zgadzają. "Każdy niech pracuje, ile chce. Ile wypracuje, taką będzie mieć emeryturę" - zauważył jeden z internautów, na co Damięcka odpowiedziała. "Chyba, że na umowę o dzieło albo po prostu wychowujesz dzieci. To już trzeba do słoika albo mieć dobrą intercyzę".

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.