Sąd nie ma dobrych wieści dla Emila S. Tak będą wyglądać najbliższe miesiące byłego męża Dody

Były mąż Dody usłyszał ponad 90 zarzutów w sprawach o przywłaszczenie mienia na łączną kwotę ok. 8,5 mln zł. O tymczasowe aresztowanie producenta filmowego prokuratura wnioskowała już na początku lutego. Właśnie zapadła decyzja dotycząca najbliższej przyszłości Emila S.

Emil S. to były mąż Dody, który razem z nią wyprodukował film "Dziewczyny z Dubaju". Jako producent filmowy działał w branży już wcześniej. W mediach pojawiały się informacje o przekrętach, których miał się dopuszczać. Został zatrzymany 7 lutego 2023 roku. Sąd zdecydował wówczas o tymczasowym areszcie dla podejrzanego do początku września 2023 roku. Jak się właśnie okazało, to nie koniec dochodzenia. 

Zobacz wideo Dagmara Kaźmierska o podejściu ludzi po opuszczeniu więzienia: Bardzo wiele osób skreśliło mnie od razu

Emil S. pozostanie w areszcie. Sąd przedłużył środek izolacyjny 

Emilowi S. postawiono w sumie 95 zarzutów, w tym zarzut przywłaszczenia mienia na kwotę ok. 8,5 mln złotych, które miały zostać przeznaczone na produkcję filmu. Producent miał działać na szkodę 44 pokrzywdzonych inwestorów, a na stworzoną przez niego spółkę z siedzibą na Malcie miał przenieść ponad 12 mln złotych. Rzeczniczka prokuratury informowała również, że istnieje duże prawdopodobieństwo popełnienia przez podejrzanego zarzucanych mu czynów. Jak podaje "Fakt", najbliższe tygodnie Emil S. również spędzi w areszcie.

Na wniosek prokuratora sąd przedłużył tymczasowe aresztowanie wobec Emila S. Postępowanie pozostaje w toku, wciąż gromadzony jest materiał dowodowy - cytuje "Fakt" prokuratora Marcina Przestrzelskiego działającego w imieniu rzecznika warszawskiej prokuratury.

"Z uwagi na dobro śledztwa prokuratura nie udziela informacji o poczynionych ustaleniach, jak również o czynnościach procesowych zrealizowanych w toku postępowania" - dodał dla "Faktu" prokurator Marcin Przestrzelski.

Emilowi S. grozi 10 lat pozbawienia wolności. Na poczet długów zabezpieczono środki pieniężne, zegarki i samochód

Z informacji przekazanych nam przez prokuraturę wiemy też, jakie środki majątkowe zabezpieczono u Emila S. "W toku postępowania prokurator na poczet środków kompensacyjnych, w tym obowiązków naprawienia szkody, grożących Emilowi S. zabezpieczył majątek podejrzanego, w tym m.in. zegarki o łącznej wartości 700 tys. zł, samochód osobowy [BMW X6 - red.] o wartości 400 tys. zł, ustanowił także hipotekę przymusową na nieruchomości wchodzącej w skład jego majątku na kwotę 1,2 mln zł, a także roszczenie pieniężne na kwotę 500 tys. zł. Postanowienia ws. tych zabezpieczeń są prawomocne" - dodał Szymon Banna w rozmowie z Plotkiem. Więcej informacji na ten temat przeczytacie TUTAJ

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.