Zawodnik NFL zmarł w wieku 36 lat. Na budowie spadła na niego stalowa belka

Nie żyje Mike Williams, były zawodnik NFL. Amerykańskie media donoszą, że sportowiec zginął na placu budowy. Doznał poważnych obrażeń.

Mike Williams to były odbierający NFL i zdobywca drugiego miejsca w ofensywnym debiucie roku w 2010. Mężczyzna doznał dotkliwych obrażeń podczas wypadku na placu budowy. Niestety nie udało się go uratować. Zmarł w wieku 36 lat. 

Zobacz wideo Diego Maradona nie żyje. Miał 60 lat

Mike Willimas nie żyje. Były zawodnik NFL doznał wypadku na budowie

Według informacji na stronie GoFundMe, założonej przez rodzinę Mike Williamsa, sportowiec doznał "poważnego urazu głowy" po tym, jak spadła na niego stalowa belka. Wszystko wydarzyło się na budowie zaledwie kilka dni temu. Williams w efekcie był sparaliżowany od pasa w dół. Ucierpiało także jego prawie ramię. Pomimo natychmiastowej interwencji służb medycznych, stan mężczyzny pogarszał się w ostatnich dniach. O jego śmierci poinformowała stacja Spectrum News 1. W sieci została także zamieszczona dramatyczna relacja ojca Williamsa, Wendella Muhammada.

Przychodzę w pokoju i modlitwie i szukam wsparcia, które pomoże mi pomóc mojemu pierworodnemu synowi. Jestem ojcem Mike’a Williamsa, byłego gracza NFL (...) Mike Williams miał niedawno poważny wypadek w pracy. Stalowa belka spadła na jego głowę, powodując rozległy uraz głowy. W wyniku tego wypadku wystąpił obrzęk mózgu i obrzęk kręgosłupa. Obrażenia te spowodowały całkowity paraliż prawego ramienia i dolnej części ciała od pasa w dół. 1 września 2023 roku około godziny 21:00 Mike Williams stracił przytomność. Według lekarzy miał poważne problemy z oddychaniem i musiał zostać przewieziony na oddział intensywnej terapii. Tym razem lekarze stwierdzili, że przepona uciskała płuca, co spowodowało komplikacje z oddychaniem. Poinformowano, że jego płuca wypełniły się wodą. Lekarzom udało się uwolnić przeponę od nacisku na płuca, usuwając wodę i pozwalając mu oddychać nieco lepiej. Niestety mój syn Mike Williams nigdy nie odzyskał przytomności. Nigdy nie obudził się z nocy 1 września 2023 roku - napisał Wendell Muhammad.

Kolega z byłej drużyny żegna Williamsa: Serce mi pęka

Wiadomość o śmierci Mike Williamsa wstrząsnęła światem amerykańskiego sportu. Do smutnych wieści odniósł się jego były kolega z drużyny, Gerald McCoy. "Serce mi pęka, gdy widzę wieści o moim byłym koledze z drużyny i bracie z klasy Buccaneers 2010, Mike’u Williamsie. Zawsze świetna energia. Wnosił radość i śmiech do szatni i był świetnym zawodnikiem. Modlitwy i błogosławieństwo dla jego rodziny" - napisał na Twitterze Gerald McCoy. 

Mike Williams przez lata swojej kariery w NFL zarobił ponad 11 milionów dolarów. Od 2010 roku przez cztery sezony grał w drużynie Tampa Bay. Później przeniósł się do rodzinnego Buffalo Bills. Karierę zawodnika zakończył w 2016 roku. 

Mike WilliamsMike Williams Fot. Instagram.com/coachlikebigmike screen

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.