Anna Lewandowska wywija bachatę, a internauci kłócą się w komentarzach. Od "porażka" po "ludzie, wyluzujcie"

Anna Lewandowska od września ubiegłego roku uczy się tańczyć. W mediach społecznościowych chwali się efektami treningów. Jej ostatni filmik wywołał sporo kontrowersji.

Anna Lewandowska w wieku 11 lat zaczęła treningi karate za namową wuja, Pawła Krzywańskiego (wielokrotnego medalisty zawodów rangi międzynarodowej) i jego córki – Katarzyny, która była mistrzynią świata, Europy i Polski w karate indywidualnym. Już dwa lata później była w KK Pruszków. Pierwszy medal zdobyła w 2005 roku, zajmując drugie miejsce podczas mistrzostw Polski w kumite indywidualnym w kategorii juniorów.  W 2014 roku Lewandowska zdobyła brąz podczas mistrzostw Polski, a karierę zakończyła, zdobywając brąz podczas MŚ w konkurencji „ko-go kumite".

Zobacz wideo Anna Lewandowska prezentuje kocie ruchy. Cóż za zmysłowy taniec

Anna Lewandowska tańczy. W komentarzach burza 

Później Anna żyła trochę w cieniu sławnego męża, Roberta Lewandowskiego, który odnosił największe sukcesy w piłce nożnej. Sama jednak na nudę nie narzekała, ponieważ rozkręcała w tym czasie swoje biznesy - firmę kosmetyczną, firmę ze zdrową żywnością i wiele innych. Rok temu, gdy Lewandowski przeszedł do FC Barcelony i musieli wyprowadzić się do Hiszpanii, postanowiła znaleźć nową pasję. Zapisała się więc na lekcje bachaty. Ten karaibski taniec tak zawrócił jej w głowie, że dziś nie wyobraża sobie już nie tańczyć. Popis dała nawet wspólnie z mężem na ich drugim ślubie w te wakacje!  Efektami treningów chwali się w mediach społecznościowych. Ostatnio również umieściła filmik, na którym tańczy. Pod postem zaroiło się od komentarzy. Jedni rzecz jasna, krytykowali. Inni - podziwiali. Dzień jak co dzień w przypadku "Lewej". "Pięknie, aż porywa do tańca" - piszą jedni, "Kompletnie pani z tańcem nie po drodze", "Porażka" - twierdzą drudzy. Wiele osób stanęło też w obronie Lewandowskiej, podkreślając, że nie musi być we wszystkim doskonała. "Czy to ważne, jak jej idzie? Ważne, że to lubi i sprawia jej to radość. Ludzie, wyluzujcie". Więcej zdjęć Anny znajdziecie w naszej galerii na górze strony.

 
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.