Marianna Schreiber opublikowała nekrolog swojej partii. Sąd pokrzyżował jej polityczne plany

Sąd zarejestrował partię Marianny Schreiber. Problem w tym, że celebrytka wycofała się już z działalności politycznej. Opublikowała nekrolog partii Mam Dość 2023.

Mariannę Schreiber poznaliśmy w programie "Top Model". Szybko okazało się jednak, że żona ministra z PiS-u Łukasza Schreibera kariery w modelingu nie zrobi. Wtedy celebrytka oznajmiła, że ma ambicje polityczne. Partia Mam Dość 2023 miała skupiać wokół siebie ludzi negujących polską rzeczywistość i zmieniać świat na lepsze. W lipcu Schreiber oświadczyła, że porzuca swoje plany. Ciąg dalszy dopisał jednak sąd, który zarejestrował partię polityczną. 

Zobacz wideo Marianna Schreiber świętowała urodziny męża

Sąd zarejestrował partię Marianny Schreiber. Wcale nie jest zadowolona. "Decyzja jest kuriozalna"

W najnowszym wpisie na Instagramie Marianna Schreiber wyjawiła, że jej "polityczne dziecko" zostało oficjalnie zarejestrowane. Problem w tym, że sąd zarejestrował partię pomimo tego, że jej założycielka ogłosiła już zakończenie działalności politycznej. Teraz celebrytka dodała całej historii sporo dramaturgii, ponieważ opublikowała nekrolog partii Mam Dość 2023. 

Decyzja sądu jest o tyle kuriozalna, że sam proces rejestracji ciągnął się miesiącami. A po moim wycofaniu nie tylko wniosku, ale również z aktywności politycznej, co oświadczyłam już dawno temu, wniosek został zaakceptowany i w rezultacie partia została zarejestrowana praktycznie z dnia na dzień - napisała na Instagramie Marianna Schreiber.
 

Marianna Schreiber wycofała się z polityki. "Nie będę brała udziału w tym krindżu"

W dalszej części wpisu Schreiber podkreśliła, że ostatecznie wycofała się z polityki. Oznacza to, że nie wystartuje w najbliższych wyborach parlamentarnych. Nie wiadomo wprawdzie, czym teraz zajmie się celebrytka, ale zapewnia, że jej dalsze działanie dostarczy jej sporo radości. 

Także summa summarum od dziś funkcjonuje nowy twór Mam Dość, jedynym mankamentem jest to, że jest to partia na tyle konspiracyjna, że sama, jako jej założycielka, nie znam członków jej zarządu. Jeśli ktoś uważa, że sytuacja jest, łagodnie powiedziawszy kuriozalna, to nie będę go wyprowadzała z błędu. Tak, taka ona jest. Ja się z polityki dawno wycofałam. Nie chcę mieć nic wspólnego z tym bytem i wszystkim, co go dotyczy. Odcinam się od tego. Cieszę się, że nie będę brała udziału w tym krindżu. Ale sporo fanu dostarczy mi dalsze działanie - dodała Marianna Schreiber.

Marianna SchreiberMarianna Schreiber Fot. Instagram.com/marysiaschreiber

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.