Izabela Janachowska wstawiła niepokojące zdjęcie ze szpitala. W poście oznajmiła, że musiała odwiedzić lecznicę tuż po jesiennej ramówce Polsatu. "Ostatnie dni nie były dla mnie łatwe" - poinformowała prezenterka. Wszystko opisała dokładniej na Instagramie.
Gwiazda Polsatu przybyła na niedawną ramówkę w różowej stylizacji, która zdobyła wiele pochwał w sieci. Janachowska uśmiechała się do fotoreporterów i udzielała wywiadów. Okazuje się, że tuż po tym przeżyła chwile grozy.
Ostatnie dni nie były dla mnie łatwe. W czwartek, tuż po ramówce, trafiłam na Oddział Neurologii w stanie zagrażającym życiu. I tak z różowej Barbie stałam się pacjentką […]. Dziś sytuacja jest opanowana, plan leczenia ustalony, czekają mnie regularne kontrole i badania, ale mogę już wrócić do domu do moich bliskich. Mam do was jednak apel: badajcie się! Nie ignorujecie objawów, jeżeli coś was zaniepokoi, idźcie z tym do lekarza - oznajmiła Janachowska.
"Zdrówka Iza! Mam nadzieję, że to nic bardzo poważnego", "Też miałam ostatnio takie przeboje ze zdrowiem, że myślałam, że będzie po mnie. Mam nadzieję, że jest pani w dobrych rękach", "Kochana. Zdrówka dużo" - piszą pod postem zaniepokojeni fani. Jedna z obserwatorek uważa, że zły stan zdrowia Janachowskiej może być spowodowany ogromem obowiązków zawodowych. "Zwolnij, za dużo pracy... Odpoczywaj, trzymaj się" - czytamy. Po więcej zdjęć prezenterki zapraszamy do galerii.
Meghan opublikowała zdjęcie czteroletniej córki. Lilibet to wykapany tata
Norbi nagle zaczął tracić na wadze. Gdy schudł 35 kg, usłyszał diagnozę
Marta Nawrocka wypisała syna z edukacji zdrowotnej. Tak się tłumaczyła
Ostra reakcja Marcinkiewicza na komentarz o alimentach. Nie hamował się
Nawrocki w Polsacie wzorował się na Trumpie? Ekspertka mówi o przemyślanej taktyce
Wielu myśli, że Stramowski zostawił Warnke. Powiedziała, jak było naprawdę
Zwyciężczyni "The Voice Senior" otrzymała 50 tys. zł. Ma już konkretny plan, co zrobi z wygraną
Anita ze "ŚOPW" zniknęła z mediów społecznościowych. Teraz wróciła z nowymi wieściami na temat Adriana
Kaczorowska i Rogacewicz kończyli program, gdy nagle padła deklaracja. W studiu zawrzało