Trudno zapomnieć o Annie Ziembie, która swoim udziałem w "Sanatorium miłości" dostarczyła fanom mnóstwo radości i cennych wskazówek na temat tego, jak podchodzić do życia. Największą uwagę skupiła na sobie w finałowym odcinku, kiedy przyjęła oświadczyny od programowego partnera, Piotra Sieroczniewicza. Już wtedy widzowie podejrzewali, że to niekoniecznie musi być prawdziwa miłość. Czas zweryfikował, co jest między nimi i jak wiemy, para bardzo szybko się rozstała. Więcej zdjęć znajdziesz w galerii na górze strony.
Anna Ziemba przeszłość zostawiła już za sobą. Seniorka chwali się w mediach społecznościowych licznymi spotkaniami z przyjaciółmi. Co więcej, na zdjęciach pozuje w wyjątkowo odważnych kreacjach, które podkreślają jej figurę. Na jednej z imprez organizowanych przez TVP, na którą zostali zaproszeni także inni uczestnicy "Sanatorium miłości", Anna Ziemba pochwaliła się nowym tatuażem. Na jej ramieniu możemy zobaczyć sporych rozmiarów czerwoną różę, a nad nią latające motyle. Seniorka w ten sposób prawdopodobnie chciała podkreślić, że jest szczęśliwa i wciąż ma energię do zabawy.
5 marca 2023 roku został wyemitowany ostatni, finałowy odcinek piątego sezonu. Już teraz wiadomo, że w przyszłym roku Telewizja Polska planuje pokazać szósty sezon tej uwielbianej produkcji. Prawdopodobnie wydarzy się to w pierwszej połowie roku, zimą lub wiosną. Prowadzącą programu ponownie będzie Marta Manowska. Zgłoszenia należy wysłać przez specjalny formularz, do 18 sierpnia. ZOBACZ TEŻ: "Sanatorium miłości". Ula i Zdzisław nie rozstali się w zgodzie? Senior puścił parę z ust. Pokojowo nie było
Sam został z dzieckiem. Grzegorz Halama miał tylko godzinę na decyzję
Bonda stanowczo reaguje na słowa Tokarczuk o korzystaniu z AI. "Wygląda na to, że jestem strasznie zacofana"
41. urodziny Poli Wiśniewskiej w cieniu życiowych zmian. List od dzieci łapie za serce
Izabela Janachowska otwarcie o samopoczuciu w ciąży. Początek nie był najłatwiejszy
Przedziwny wywiad Borkowskich w "Dzień dobry TVN". On strzela miny, ona wyznaje: To jest intrygant
To nie było zwykłe powitanie. Gest Tuska wobec Magyara mówi więcej niż słowa
Rymanowski nie wytrzymał. Po ripoście Hołowni o opaleniźnie momentalnie wybuchł śmiechem
Finał "Love is Blind: Polska" jest jak typowe polskie wesele. Chwilami piękne, chwilami chcesz uciekać do domu
Marcela Leszczak w bardzo osobistym wyznaniu. "Potrafię odejść od tego, co mnie niszczy"