Małgorzata Pieńkowska kojarzona jest przede wszystkim z roli w serialu "M jak miłość", w którym gra od lat. Aktorka jest mamą Iny Sobali, która - jeśli chodzi o zawód - poszła w ślady mamy. Choć córka Pieńkowskiej na początku kariery również udzielała się w produkcji TVP, dziś cieszy się, że te czasy ma już za sobą. Ina Sobala ma obecnie 31 lat i pierwsze poważne role na koncie. Znana m.in. jest z produkcji "Najlepszy", "Żmijowisko" oraz "Pati". Jak się okazuje, nie chce zamykać się na jedną postać, tak jak jej mama.
"Wtedy, gdy jeszcze nie miałam na horyzoncie innych możliwości zawodowych, zaryzykowałam" - napisała Sobala na Instagramie, kiedy odeszła z "M jak miłość". "Choć wspominam "Emkowe" czasy z dużą dozą sentymentu i ogromną sympatią do ludzi ją tworzących, cieszę się, że jestem tu, gdzie jestem" - dodała, sugerując, że odejście z produkcji wyszło jej na dobre. Aktorka - w przeciwieństwie do matki - ma zamiar udzielać się w wielu produkcjach i przyjmować różne role.
Ina Sobala zdradziła niedawno, że w przeszłości nie zdała matury z matematyki. Tym samym chciała podnieść na duchu wszystkich uczniów, którzy przechodzą przez egzaminy. "Jako że przyszedł maj [...] to pomyślałam sobie, że podzielę się z wami moim małym wstydem, który na szczęście już dawno wstydem nie jest, ale zajęło mi to kilka lat pracy i kosztowało niemało nerwów. Otóż tak, ja Ina Sobala… nie zdałam matury z matematyki" - wyznała. W dalszej części wpisu zdradziła, że miała najwyższy wynik z polskiego w całej szkole, a w egzaminie matematycznym zabrakło jej jednego punktu.
Szokujące słowa Woydyłło o Świątek. Psycholog: Przekroczenie granic
Spojrzała na najnowszą stylizację Nawrockiej. "Subtelnie podkreśla rolę gospodyni"
Flagowy okręt Polsatu tonie? "Taniec z gwiazdami" ma problem, którego nie da się dłużej ignorować
Był uzależniony od alkoholu i pornografii. Pomógł mu Bóg. "Jedno zdanie uratowało mi życie"
Miała śmiertelnie potrącić Polkę przed klubem w Londynie, a teraz stanęła przed sądem. Wiadomo, co się wydarzyło
Kolejna rewolucja w Polsacie. Po 15 latach z anteny znika "dziecko" Solorza
Klaudia El Dursi otworzyła drzwi do swojej willi. Czaruje fanów "beżowym królestwem"
Kiedy pierwszy raz zabił, miał 17 lat. "Wampir z Krakowa" twierdził, że "zadawanie bólu jest dziełem sztuki"
Aleksandra Sarna: Pokazywali mnie palcem na ulicy i mówili: O, to ta gruba z "Rozmów w toku"