Anna Lewandowska od lat udowadnia, że nie ma dla niej rzeczy niemożliwej. Na Instagramie jej życie wygląda perfekcyjnie - idealne jest ciało, makijaż, dom, stylizacje, równie świetnie wyglądają jej kolejne biznesy i talenty. Część z tego to efekt ciężkiej pracy i otoczenia się odpowiednimi ludźmi. Ale niektóre rzeczy nie przychodzą Lewandowskiej tak łatwo i bezboleśnie, jak by chciała.
Anna Lewandowska już ponad rok mieszka w Barcelonie. I choć w tak turystycznym mieście da się przeżyć bez znajomości języka hiszpańskiego, codzienne funkcjonowanie jest zwyczajnie trudniejsze i bardziej męczące. Razem z przeprowadzką Lewa zaczęła intensywne lekcje języka. Okazuje się, że nie jest jej łatwo.
Uczę się hiszpańskiego. Nie przychodzi mi to jednak łatwo... niestety. Teraz, odpowiadając na wasze pytania, tłumaczę odpowiedzi. Staram się codziennie używać języka, ale jestem perfekcjonistką i niestety blokuję się przy mówieniu, jeśli nie jestem czegoś pewna - napisała Lewandowska na Instagramie.
Od pewnego czasu na Instagramie Anny Lewandowskiej pojawiają się wpisy nie tylko po angielsku, ale również po hiszpańsku. Trenerka sama przyznaje, że korzysta z pomocy translatora przed publikacją treści. I patrząc na to, co napisała, na razie zdaje to egzamin.
Nieustannie też pracuje nad tym, żeby zanurzać się jednak w obcym języku. Lewandowska prowadzi treningi na terenie Barcelony i - przynajmniej częściowo - próbuje żyć jak "zwykły człowiek". Jest o wiele bardziej popularna, niż kiedy mieszkała w Monachium. Wprowadzenie komunikacji po hiszpańsku do jej mediów społecznościowych świadczy o tym, że dostaje o wiele więcej wiadomości od hiszpańskojęzycznych fanów.
Ministerka chwali się świadectwem syna z poważnym błędem. Wybuchła afera. "Dokument jest nieważny"
Pokazali rachunek za rybę nad morzem. Internauci podzieleni. "Świat zwariował"
Na zakończenie wydania "Dzień dobry TVN" Prokop przekazał niespodziewane wieści. "Muszę się z państwem pożegnać"
Nowe wieści ws. aktu oskarżenia przeciwko Dodzie. Jest komentarz z sądu
Marta Nawrocka o krok od "poziomu wybitnego". Do poprawki dół stylizacji
Dziennikarz TVN boleśnie zakpił z Donalda Trumpa. Nagle wypalił: Proszę o pomoc
Damięcka podsumowała upały i dorzuciła do pieca. Internauci pod wrażeniem. "Co za złoto!"
Żona piłkarza zginęła podczas kataklizmu, ochraniając córkę. Lewandowska zabrała głos po tragedii w Wenezueli
Biegał w upale. Po zakończonym treningu Tusk zaapelował do Polaków