Katarzyna Cichopek to jedna z gwiazd TVP. Na co dzień możemy zobaczyć ją w "Pytaniu na Śniadanie", gdzie towarzyszy jej ukochany Maciej Kurzajewski. Praca w śniadaniówce to tylko jedno z wielu zajęć aktorki. Co pewien czas Cichopek musi odreagować zabieganą rzeczywistość. Ostatnio odwiedziła w tym celu strzelnicę.
Gwiazda TVP z pewnością nie narzeka na brak atrakcji w czasie wolnym. Prezenterka pokazała nam się ostatnio w innym świetle, niż zazwyczaj. Wszystko udokumentowała na Instagramie. Założyła kwiecistą koszulę i klapki, a następnie odwiedziła w tej stylizacji warszawską strzelnicę. Zdecydowanie zaskoczyła fanów umiejętnością strzelania z broni. Kto się spodziewał, że prezenterka ma tego typu zainteresowania. Z jednej strony Cichopek pokazała groźną stronę, a z drugiej była tak samo kobieca jak zawsze. Miała ponadto na sobie różowe słuchawki. Trzeba przyznać, że to nietypowy strój (i co ważniejsze, nieodpowiedni) jak na strzelnicę, ale charakterystyczny dla Katarzyny Cichopek.
Na instagramowym profilu prezenterki możemy zauważyć mnóstwo ujęć z planu śniadaniówki, a także mamy okazję podejrzeć jej codzienne stylizacje. Widać, że Cichopek uwielbia kwieciste sukienki i wyraziste barwy. Dobrze się czuję w kobiecych strojach i otwarcie o tym mówi. Tym bardziej wiele osób zdziwiło się, kiedy ujrzało celebrytkę na strzelnicy. Chcecie zobaczyć więcej stylizacji Cichopek? Zajrzyjcie do naszej galerii na górze strony.
Olivia Colman poszła w paryskim tygodniu mody. "Przerażające dla siwej 52-latki"
Tak "Lalka" radzi sobie w kinach. Te liczby nie kłamią
Tego Magda Gessler się nie spodziewała. "Pierwszy raz w życiu mnie to spotkało"
Skiba miała prawidłowe USG, a trzy miesiące później usłyszała diagnozę. "Dowiedziałam się podczas nakładania kremu"
Coraz więcej gwiazd decyduje się na plastykę powiek. Chirurg przestrzega. "Pacjenci nie zawsze rozumieją..."
Rafał Brzoska rozjuszony podatkami. "Lista wstydu"
Odcinek "Nasz nowy dom" wzbudził niezadowolenie. To wzburzyło widzów. "Nie może być tak, że..."
Lewandowska rozstała się z nim tuż przed poznaniem Roberta. Niebywałe, gdzie spotkali się po latach
Chajzerowie ogłaszają "niezwykłą nowinę". Przy okazji mówią o odbiorcach. "Głównie dzieci"