Pomimo tragedii Titana zapowiadali kolejne wyprawy. Zmienili zdanie. Jest oświadczenie firmy

Firma OceanGate wydała oświadczenie, w którym poinformowała, że zawiesza swoją komercyjną i poszukiwawczą działalność. Tuż po katastrofie Titana na stronie internetowej firmy można było znaleźć zapowiedź kolejnych wypraw.

Implozja łodzi podwodnej Titan wstrząsnęła światem. Na pokładzie statku, który wybrał się na wyprawę do wraku Titanica było pięć osób. Cała załoga zginęła. Opinię publiczną oburzyły doniesienia mediów, że firma OceanGate na oficjalnej stronie internetowej zapowiadała organizację kolejnych ekspedycji. Najwidoczniej naciski spowodowały, że włodarze zmienili decyzję. Właśnie wydali oświadczenie w tej sprawie. 

Zobacz wideo Popkultura odc. 141

OceanGate chciało organizować kolejne wyprawy reklamowane Titaniciem. Wycofali się z tego pomysłu

Obecnie po wejściu na stronę internetową firmy wyświetla się komunikat, że wszelka działalność związana z operacjami poszukiwawczymi i komercyjnymi jest zawieszona. Nie wiadomo wprawdzie, na jak długo. Dodajmy, że na pokładzie łodzi podwodnej Titan przebywał także szef OceanGate, Stockton Rush. 

Zawieszamy wszystkie operacje poszukiwawcze i komercyjne - czytamy w przekazanym 06.07 oświadczeniu firmy OceanGate.

Jeszcze niedawno firma zapraszała na wyprawę. Kilka dni temu na stronie można było znaleźć informacje o dwóch zaplanowanych wyprawach nazwanych "Titanic Expedition", które miały rozpocząć się 12 czerwca 2024 roku w St. John's w Nowej Fundlandii. OceanGate posiada kilka innych łodzi podwodnych poza Titanem. Twierdzi jednak, że żadna z nich nie zejdzie pod powierzchnię wody w najbliższym czasie.

OceanGateOceanGate Fot. OceanGate.com/screen

Śmierć całej załogi Titana

Przypomnijmy, że na pokładzie Titana znajdowało się pięć osób: pakistański biznesmen, miliarder Shahzada Dawood, jego 19-letni syn Suleman, brytyjski biznesmen Hamish Harding, były dowódca francuskiej marynarki wojennej Paul-Henri Nargeolet oraz dyrektor naczelny i założyciel OceanGate Stockton Rus.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.