Implozja łodzi podwodnej Titan wstrząsnęła światem. Na pokładzie statku, który wybrał się na wyprawę do wraku Titanica było pięć osób. Cała załoga zginęła. Opinię publiczną oburzyły doniesienia mediów, że firma OceanGate na oficjalnej stronie internetowej zapowiadała organizację kolejnych ekspedycji. Najwidoczniej naciski spowodowały, że włodarze zmienili decyzję. Właśnie wydali oświadczenie w tej sprawie.
Obecnie po wejściu na stronę internetową firmy wyświetla się komunikat, że wszelka działalność związana z operacjami poszukiwawczymi i komercyjnymi jest zawieszona. Nie wiadomo wprawdzie, na jak długo. Dodajmy, że na pokładzie łodzi podwodnej Titan przebywał także szef OceanGate, Stockton Rush.
Zawieszamy wszystkie operacje poszukiwawcze i komercyjne - czytamy w przekazanym 06.07 oświadczeniu firmy OceanGate.
Jeszcze niedawno firma zapraszała na wyprawę. Kilka dni temu na stronie można było znaleźć informacje o dwóch zaplanowanych wyprawach nazwanych "Titanic Expedition", które miały rozpocząć się 12 czerwca 2024 roku w St. John's w Nowej Fundlandii. OceanGate posiada kilka innych łodzi podwodnych poza Titanem. Twierdzi jednak, że żadna z nich nie zejdzie pod powierzchnię wody w najbliższym czasie.
Przypomnijmy, że na pokładzie Titana znajdowało się pięć osób: pakistański biznesmen, miliarder Shahzada Dawood, jego 19-letni syn Suleman, brytyjski biznesmen Hamish Harding, były dowódca francuskiej marynarki wojennej Paul-Henri Nargeolet oraz dyrektor naczelny i założyciel OceanGate Stockton Rus.
Nawrocka 5 marca w brązowym garniturze i czarnej pelerynie. Ekspertka modowa mówi, co poszło nie tak
Kaczorowska zażądała usunięcia filmów Peli z Folwarską? Wiadomo, o co poszło
Zaginęła aktorka Magdalena Majtyka. Policja prowadzi intensywne poszukiwania
Zając zobaczyła komentarz od koleżanki z planu "Pierwszej miłości". Tak skomentowała jej metamorfozę
Hakiel stwierdził, że Cichopek jest "pusta". Serowska zareagowała. "To jest naprawdę nic"
Miller poddała się liftingowi tygrysiemu. Gojdź grzmi o "głupim trendzie" i mówi o konsekwencjach
Pościg za Spears zajął godzinę. Menedżer piosenkarki przerywa milczenie
Miała 17 lat, gdy spotkała się z Andrzejem. Mówił: Moje córki są tylko odrobinę młodsze od ciebie
Skolim przekazał wieści ws. swojej stacji benzynowej. Wszystko przez sytuację na Bliskim Wschodzie