Paulina Porizkova w latach 80. i 90. była jedną z najpopularniejszych supermodelek. Dzisiaj 57-latka skupia się na prowadzeniu konta na Instagramie, gdzie stara się uświadamiać na temat problemów, z którymi mierzą się kobiety. Często porusza kwestię ageizmu i operacji plastycznych. Sama twierdzi, że nigdy nie ingerowała chirurgicznie w swoją urodę. Udowadnia to, pokazując zdjęcia bez filtrów.
Modelka na swoim profilu na Instagramie publikuje posty, w których stara się przekazać, jak bardzo ciągła presja do idealnego wyglądu może być krzywdząca. W jednym ze wpisów podzieliła się swoją historią, kiedy była obiektem drwin szkolnych koleżanek, chcąc w ten sposób pokazać, jak takie komentarze wpływają na psychikę.
Kiedy miałam 14 lat, byłam potwornie prześladowana w szkole. Myślałam, że wynikało to z tego, że byłam bardzo brzydka. Przynajmniej to mi powtarzano. Nazywano mnie łosiem, oskubanym kurczakiem, pijaną żyrafą i brudną komunistką [...]. Wszystkie komentarze słyszałam od innych dziewczynek - napisała.
Dodała również, że gdyby wtedy miała dostęp do chirurga plastycznego, to prawdopodobnie pod wpływem tego typu obelg, zaczęłaby ingerować w swój wygląd. Dziś jednak pokazuje, że to są tylko opinie, którymi nie warto się przejmować.
Porizkova w mediach społecznościowych często porusza również kwestię problemów dojrzałych kobiet. W tym także presji wywieranej przez współczesne standardy piękna, aby za wszelką cenę odmładzać się przy pomocy różnych zabiegów.
Uważam, że nasze starzejące się twarze i ciała to nie są zapadające się sufity, które wymagają remontu. Są po prostu piękne na swój sposób, sposób, który nie jest powszechnie akceptowany (…) Są piękne inaczej - tłumaczy.
Sama modelka wyznaje, że nie używa ani botoxu, ani innych wypełniaczy. Także nie poprawia graficznie fotografii, które publikuje w sieci, chcąc w ten sposób pokazać swoją naturalną, niewyretuszowaną urodę. Te zdjęcia możecie obejrzeć w galerii na górze strony. "Chcę być jedynie reprezentantką grupy kobiet, które unikają ingerencji chirurga. Pokazywać, że tak właśnie wygląda 56-letnia kobieta bez poprawek" - wyjaśnia. Porizkova otwarcie mówi o zabiegach, którym się poddaje. Są to procedury, które poprawiają wygląd skóry, ale bez użycia skalpela.
Afery po koncercie Maleńczuka w Zamościu ciąg dalszy. Odpowiada radnej PiS
Nazwisko Anny Jagodzińskiej w aktach Epsteina. Modelka przerywa milczenie
Doda zwróciła się do Donalda Tuska na antenie TVP Info. Padła zaskakująca prośba
Serialowa Franka apeluje do widzów "M jak miłość". "To jest wszystko moja wina"
Agata Passent nie musi już pracować do końca życia. Co roku na jej konto wpływa gigantyczna kwota
Piaseczny nie mógł dłużej milczeć. Takie zdanie ma o Jeżowskiej w "The Voice Senior"
Krupa o obecności swojego nazwiska w aktach Epsteina. Modelka się nie certoli
Serowska chciała rodzić naturalnie, ale skończyło się cesarką. "Straciłam dużo krwi"
Powierza w szczerym wyznaniu: Mam chorobę grubych ud i mam na to papiery