W 2019 roku Karol Strasburger stanął na ślubnym kobiercu i powiedział sakramentalne "tak" Małgorzacie Weremczuk. Dzięki 37 lat młodszej ukochanej prezenter telewizyjny został ojcem. Zakochani doczekali się córki, która otrzymała imię Laura i stała się oczkiem w głowie rodziców. Gospodarz "Familiady" nigdy nie ukrywał, że nie obawia się późnego rodzicielstwa. Wręcz przeciwnie, stara się poświęcać córce jak najwięcej czasu. Ostatnio z żoną i dzieckiem wybrał się na wypoczynek nad polskie morze. Rodzinne plażowanie zostało uchwycone przez paparazzi i nie zakończyło się miło.
Zdjęcia zrobione z ukrycia bardzo szybko trafiły do sieci. Fotografie przedstawiają m.in. rozebranego Karola Strasburgera. "Gospodarz 'Familiady' w TVP ściągnął ubranie i ruszył na bałtyckie fale. Ludzie przybywający nad morzem nie mogli się nadziwić, że Karol Strasburger lada moment skończy 76 lat! Aktor imponował boskim ciałem. Wyglądał jak Apollo!" - czytamy w "Super Expressie".
To jeszcze nie koniec. Paparazzi uchwycili, a następnie rozpowszechnili fotografie, na których widoczna jest żona i córka prezentera. Wygląda na to, że Małgorzata Weremczuk nie wyraziła na to zgody. Małżonkowie nie przebierali w słowach. Wydali oświadczenie, w którym żona Strasburgera wyraźnie podkreśla, że nie zgadza się upowszechnianie wizerunku jej czteroletniej córki. Na tym jednak nie poprzestała. Tym, którzy nie uszanują jej żądania, zagroziła podjęciem radykalnych kroków prawnych. Zdradziła też, że na plaży miało dojść do nieprzyjemnej sytuacji.
"Podeszłam, prosiłam miło, jako matka, kiedy już udało mi się was wychwycić. Nie pomogło po ludzku. Każdy, kto nas zna, z kim mamy relacje zawodowo-partnerskie wie, jak bardzo chronimy tę kwestię. Nie interesuje nas blurowanie twarzy Laury w publikacjach! Nie ma naszej zgody, abyście fotografowali bez naszej kontroli nasze dziecko. Ani jej ciało, ani twarz, ani nic, co stanowi, choć mały procent jej wizerunku" - skwitowała.
W dalszej części oświadczenia Małgorzata Weremczuk dała jasno do zrozumienia, że rodzina jest dla niej rzeczą świętą i nie życzy sobie ingerencji w domową prywatność. Na koniec dodała również, że jest zdeterminowana i każdą podobną sytuację będzie kierowała na drogę prawną. "Pomimo naszej zawsze otwartej, pełnej zrozumienia postawy wobec każdej współpracy z mediami stanowczo oświadczamy z Karolem Strasburgerem, że każda redakcja, która wejdzie w posiadanie wykonanych dziś i innych nieautoryzowanych zdjęć naszej rodziny oraz wpadnie na pomysł ich publikacji, musi liczyć się z naszymi zdecydowanymi działaniami prawnymi" - zaznaczyła. Zobacz też: Katarzyna Niezgoda miała drugą suknię ślubną. Nietuzinkową. Zrezygnowała z bieli.
Wygląda jak z butiku, a to Sinsay. Komplet w dwóch kolorach za mniej niż 100 złotych
Wiadomo, kto będzie nowym komentatorem "Szkła kontaktowego". To znany twórca internetowy
Hejtowali stylizację Wieniawy. Teraz im odpowiedziała. "Ludzie czują się bezkarni"
Woźniak-Starak zdradziła sekret diety. Trzyma się jednej zasady
Kossakowski wybrał życie z dala od show-biznesu. Tym się dziś zajmuje 54-latek
Dorota Gardias wybudowała nowoczesny dom na wsi. Tak się tam urządziła
Tak Kaczyński przywitał się z Dobrosz-Oracz. Wszystko się nagrało
"Podlasie" w ogniu krytyki. Pręgowski nie wytrzymał
Baron miał podróżować z dzieckiem? Policja przekazuje nowe informacje ws. wypadku