Miała bajkowy ślub, mąż zostawił ją zaledwie dzień później. Na tym koszmar się nie skończył

Relacje synowej i teściowej bywają skomplikowane. Jednak historia dotycząca matki męża jednej z tiktokerek jest wręcz szokująca.

Jillian Kotzer pochodzi z Kanady i niegdyś prowadziła aktywną działalność w mediach społecznościowych, szczególnie na TikToku. Jillian znana była również z tego, że przybliżała w sieci codzienność osoby żyjącej ze stomią. Największy rozgłos zdobyła jednak przez wstrząsającą historię o własnym małżeństwie. Okazało się, że za sprawą teściowej przetrwało ono jedynie jeden dzień. 

Zobacz wideo Wiemy gdzie Ewa Kasprzyk weźmie ślub i kto go udzieli. "Ksiądz jest afrykanistą"

Miała bajkowy ślub. Ta historia zakończyła się bez happy endu. Mąż zostawił ją dzień po. Matka kazała mu wybierać 

Jillian Kotzer jakiś czas temu zniknęła z sieci, ale jej historii nie da się zapomnieć. Tiktokerka miała ślub jak z bajki. Powiedziała sakramentalne "tak" na plaży w Meksyku, co brzmi jak spełnienie marzeń. Jednak z pewnością nikt nie chciałoby doświadczyć tego, co spotkało pannę młodą, już następnego ranka. Wówczas okazało się, że matka świeżo upieczonego męża zrobiła mu ogromną awanturę o to, że zbyt mało czasu poświęca jej, a za dużo ukochanej. Na tym jednak nie poprzestała. Zaraz po tych słowach postawiła mężczyźnie bezlitosne ultimatum i kazała wybierać - albo ona, albo żona. Mężczyzna wybrał matkę, zamiast kobiety, której raptem kilka godzin wcześniej ślubował miłość do grobowej deski. 

Zostawił ją dzień po ślubie. Później utrudniał rozwód i zasypywał wiadomościami 

Jillian Kotzer twierdzi, że mąż wyrzucił ją z mieszkania, a jego rodzina zabroniła się im spotykać. Mało tego wiele trudności przyprawiła jej również sprawa rozwodowa. Kobieta chciała sformalizować rozpad małżeństwa jak najszybciej. Jej mąż miał jednak nieco inne plany i postanowił wyjechać do Afryki Południowej na trzy lata. Po pewnym czasie zaczął uprzykrzać jej życie i wysyłał jej liczne wiadomości za pośrednictwem komunikatorów społecznościowych. Gdy kobieta go blokowała, ten tworzył fałszywe konta i dalej do niej wypisywał. Mało tego - na siłowni, na jaką uczęszczała, miał rozpuścić plotki, że Jillian ma problemy psychiczne i jest stalkerką. Zobacz też: On liczył na fortunę, ona na sławę. Małżeństwo Violetty Villas poróżniły jednak szopy pracze.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.