Kowalczyk wyjechała do Grecji. Uwieczniła syna w pięknym momencie. "Genów nie oszukasz"

Justyna Kowalczyk wybrała się do Grecji. W podróży towarzyszy jej syn Hugo. Dumna mama pokazała, jak chłopiec zainteresował się skałami. Podpis jest poruszający.

Justyna Kowalczyk wybrała się w kolejną podróż. Sportsmenka przebywa w Grecji, dokąd zabrała także syna Hugo. W ten sposób przechodzi trudny czas po śmierci męża. Kacper Tekieli w połowie maja zginął w szwajcarskich Alpach. Kowalczyk po pogrzebie spełnia ostatnią obietnicę mu daną. "Będziemy żyć tak, jak Kacper nas nauczył. Nauczył nas, że trzeba żyć, bo życie jest za krótkie, żeby się przejmować pierdołami. Będziemy zdobywać góry" - powiedziała podczas uroczystości. Kolejne zdjęcie jest dowodem na to, że syna niekoniecznie musi do tego namawiać.

Zobacz wideo Dzieci chętnie idą w ślady rodziców

Justyna Kowalczyk pokazała zdjęcie dziecka. Podpis jest pełen miłości

Kowalczyk w pierwszych dniach po pogrzebie szukała ukojenia w Tatrach. W mediach społecznościowych pokazywała wyprawę na m.in. Giewont. Po zdjęciu, które wtedy opublikowała, możemy sądzić, że pogoda nie była zbyt korzystna. Teraz mistrzyni olimpijska wybrała się w nieco dalszą podróż.

Wraz z synem odwiedziła Ateny. Na kadrze, który w poniedziałek pojawił się na jej profilu na Instagramie, widzimy syna Justyny Kowalczyk i Kacpra Tekielego. Za nim znajduje się Akropol, a chłopiec przechodzi przez kamienie znajdujące się po drodze na szczyt. "Genów nie oszukasz" - napisała dumna mama, dodając emotkę w kształcie serduszka w ciemnym kolorze. Biegaczka narciarska i tym razem zablokowała możliwość dodawania komentarzy. 

 

Justyna Kowalczyk jest aktywna na Instagramie, nie tylko relacjonuje kolejne wyprawy, lecz także niedawno opublikowała pierwsze selfie po śmierci męża. "#forHugo" - napisała wtedy. Wcześniej dodała m.in. wiersz Wisławy Szymborskiej, mówiący o stracie.

Więcej o:
Copyright © Agora SA