Celine Dion odwołała koncerty. Nie wystąpi także w Polsce. "Chcę, żebyście wszyscy wiedzieli, że się nie poddaję"

Celine Dion najpierw wielokrotnie przekładała terminy koncertów, również w Polsce. Ostatecznie jest zmuszona odwołać całą trasę Courage World Tour. Wszystko przez stan zdrowia.

Trasa koncertowa Courage World Tour rozpoczęła się w Quebec City w Kanadzie 18 września 2019 roku. Miała potrwać rok. W 2020 roku Celine Dion przeszkodziła globalna pandemia koronawirusa. Później, kiedy mogła wrócić na scenę, nie pozwolił jej na to stan zdrowia. Artystka wielokrotnie była zmuszona przekładać terminy koncertów, także tych w Polsce. Dion miała wystąpić w Łodzi i Krakowie. W 2022 roku Celine Dion ogłosiła, że zawiesza trasę koncertową. Niestety mamy złą wiadomość dla fanów artystki. Trasa koncertowa została odwołana. Artystka zaznacza jednak, że ma zamiar wrócić na scenę.

Zobacz wideo Wojciechowski i Tuchlińska na wakacjach. Jak się bawią? Milioner podsumował

Celine Dion odwołała trasę koncertową

26 maja na Instagramowym profilu Celine Dion opublikowała post, w którym poinformowała fanów o odwołaniu trasy koncertowej Courage World Tour. "Bardzo mi przykro, że po raz kolejny was rozczarowuję. Pracuję naprawdę ciężko, aby odzyskać siły, ale koncertowanie może być bardzo trudne, nawet gdy jesteś w 100 proc. sprawny. To nie fair wobec was, że ciągle przekładamy występy i chociaż łamie mi to serce, najlepiej będzie, jeśli odwołamy wszystko teraz, dopóki nie będę naprawdę gotowa, by wrócić na scenę. Chcę, żebyście wszyscy wiedzieli, że się nie poddaję i nie mogę się doczekać, kiedy znów was zobaczę! - Celine" - czytamy. Zespół artystki dodał także informacje, że pieniądze za bilety na 42 koncerty, które się nie odbędą, zostaną zwrócone.

 

Na co choruje Celine Dion?

Za Celine Dion bardzo ciężki okres. W 2016 roku wokalistka pożegnała brata i męża. Wcześniej przez lata wspierała ukochanego podczas nierównej walki z rakiem. Po śmierci Rene Angeliego i brata Daniela wokalistka długo nie mogła dojść do siebie. Fani z całego świata martwili się o jej kondycję psychiczną i fizyczną, zwłaszcza że gwiazda w ostatnich latach mocno schudła. Kiedy Celine stopniowo wracała na światowe estrady, okazało się, że cierpi na nieuleczalną chorobę. Artystka wyznała, że ma zespół Moerscha-Woltmanna, zwany potocznie zespołem sztywnego człowieka. Rzadkie schorzenie neurologiczne atakuje tkanki mięśniowe, skutkiem czego są trudności z poruszaniem się. Niestety, obecna medycyna nie zna skutecznego sposobu na walkę z tym zaburzeniem. Gwiazda nie poddaje się i cały czas wierzy, że stanie znowu na scenie.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.