Dorota Wellman i Krzysztof Wellman są małżeństwem od ponad 35 lat. Ona poznała go, gdy był w trakcie rozwodu. Podobno ujął ją humorem. I choć oboje pracują w branży artystycznej - on jest fotografem - bardzo rzadko pojawiają się na imprezach firmowych razem.
Krzysztof Wellman w przeciwieństwie do swojej żony prowadzi aktywnie konto na Instagramie. Próżno tam jednak szukać urywków ze scen życia rodzinnego Doroty i ich syna, Jakuba. Para konsekwentnie bardzo rzadko wypowiada się na temat ich związku.
Poznali się na planie filmu "Schodami w górę, schodami w dół", ale znajomość nie od razu przerodziła się w związek. Zaczęło się od długich rozmów, które zakończyły się po pewnym czasie wyprawą w góry... z inną kobietą. Ta na swoje nieszczęście założyła na wycieczkę nieodpowiednie obuwie i została daleko z tyłu. Podobno to wtedy przyjaźń przerodziła się w uczucie, a fundament zbudowany na przyjaźni stał się trwałą podbudową. W 1988 roku wzięli ślub, a w 1993 roku powitali na świecie jedyne dziecko, Kubę.
Oddzielają życie prywatne od zawodowego. Dorota rzadko pokazywana jest na zdjęciach zamieszczonych na Instagramie męża. Ona sama w ogóle stroni od mediów społecznościowych. Mają też do siebie dużo zaufania. Krzysztof Wellman często pracuje przy projektach, w których udział biorą piękne kobiety. Pytana przez magazyn "Show" o uczucie zazdrości, Dorota podsumowała krótko:
Nie mam czasu na zazdrość. Mam zaufanie do męża, a jeśli coś ma się zdarzyć, to się i tak zdarzy. Poza tym jestem naprawdę głęboko przekonana, że drugiej takiej jak ja nie będzie mieć.
Zięć Donalda Trumpa pozwany. W tle saudyjskie miliardy
Książulo kupił najdroższy chleb na świecie. "Czuję się jak skończony frajer"
Maffashion wspomina pierwszy zarobiony milion. Radość nie trwała długo
Fabijański i Darya zaskoczyli parę młodą na weselu. "Wszyscy byli w szoku"
Wpadka Meghan Markle. I to od razu na pierwszym publicznym wyjściu w Wielkiej Brytanii
Wszyscy patrzą na Margaretę i jej partnera. Prawdziwy problem "Kochaj albo wróć" tkwi gdzieś indziej
Kwaśniewska pokazała poruszające nagranie. Badach nie krył łez
Tak Zełenski zachowywał się po rozmowach z Tuskiem w Brukseli. "Jakby mówił..."
Ceniony dziennikarz nie żyje. "Dziękujemy ci za wszystko"