Zdarzenie z udziałem Jerzego S. miało mieć miejsce w październiku ubiegłego roku. Doszło wówczas do kolizji drogowej - aktor miał zahaczyć o kierowcę motocyklu, a, jak później twierdził, nie zwrócił na to uwagi. Ofierze wypadku udało się jednak utrzymać równowagę i zajechał drogę kierowcy. Na miejscu zjawiła się policja, a badanie alkomatem wykazało, że w wydychanym powietrzu Jerzy S. miał 0,7 promila alkoholu. Za jazdę w stanie nietrzeźwości grozi mu do dwóch lat pozbawienia wolności.
Pod koniec grudnia ubiegłego roku RMF FM ustalił, że Jerzy S. przyznał się do winy i wyraził skruchę, jednak śledczy nie zgodzili się na jego propozycję o dobrowolnym poddaniu się karze. Do sądu w Krakowie wpłynął aktorowi oskarżenia przeciwko aktorowi za prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu.
Termin pierwszej rozprawy został wyznaczony na 1 marca. Jak donosi "Fakt", na sali pojawił się wyłącznie pełnomocnik aktora, a on sam nie stawił się w sądzie. Z tego powodu obrona wycofała wniosek o wyłączenie jawności rozprawy ze względu na interes oskarżonego.
Jak podał RMF FM około południa, zapadł wyrok w sprawie. Jerzy S. dostał 12 tys. zł grzywny i 3-letni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych.
18 października, dzień po zdarzeniu, Jerzy S. za pośrednictwem fanpage'a swojego syna wydał oświadczenie w sprawie. Przeprosił i przyznał, że żałuje, iż wsiadł za kółko po alkoholu. Zaprzeczył też, jakby zbiegł z miejsca zdarzenia i zadeklarował pełną chęć współpracy ze śledczymi.
Pogrzeb Michała Urbaniaka. Poruszający gest najbliższych
Niemen zdradza, dlaczego nie farbuje włosów. "Nie płacę co miesiąc"
Włączają kamery i zjadają przysmaki dla koni. Eksperci spojrzeli i nie mają wątpliwości
Córka Niemen zmaga się z rzadką chorobą. "Danusia jest po operacji"
Ostrowska-Królikowska wyjawiła prawdę o śmierci Królikowskiego. "Nie umarł z powodu tętniaka"
Nie żyje uczestnik "Awantury o kasę". Damian Kust miał 26 lat
Agnieszka i Grzegorz Hyży nie zabrali dzieci na wakacje na Malediwy. Prezenterka się tłumaczy
Emocjonalne wyznanie Natalii Niemen o rozpadzie małżeństwa. "Religia zabija"
Kukulska świętowała urodziny córki. "Kiedyś laleczki, a teraz maseczki". Laura ma już dziewięć lat