Zełenscy rok temu dzielili się na Instagramie radosnymi chwilami. Już wtedy prezydent Ukrainy pokazywał zdjęcia z Dudą

24 lutego mija rok od inwazji Rosji na Ukrainę. Aktualnie media społecznościowe Wołodymyra Zełenskiego i Oleny Zełenskiej to głównie przemówienia prezydenta i okrutne kadry z wojny. Kiedyś tak nie było. Dodawali rodzinne kadry, a z ich twarzy nie schodził uśmiech.

24 lutego 2022 roku o godzinie czwartej czasu polskiego zaczęła się rosyjska inwazja na Ukrainę. Władimir Putin myślał, że będzie to krótka wojna i szybko osiągnie cel - przywłaszczenie do Rosji terenów ukraińskich. Tak się jednak nie stało. Naród ukraiński już od roku dzielnie odpycha rosyjskiego agresora. Kraj może liczyć na pomoc prawie całego świata. Choć miasta w większości są zrównane z ziemią, nie ma mowy o kapitulacji. Czołową postacią jest oczywiście prezydent Wołodymyr Zełenski, który porzucił garnitur na rzecz wojskowego uniformu i razem z obywatelami walczy o wolność. Jak zmienił się jego przekaz na Instagramie od wybuchu wojny? O 180 stopni.

Zobacz wideo Wołodymyr Zełenski powitany owacjami na stojąco w Parlamencie Europejskim

Zełenscy na Instagramie. Kiedyś uśmiechy, teraz wojna

Profil prezydenta Ukrainy na Instagramie śledzi 17 milionów osób. Każdego dnia, a nawet kilka razy dziennie są tam publikowane materiały wystąpień Zełenskiego, jego spotkań z czołowymi przywódcami świata, okrutne kadry z wojny, a także rzetelne informacje na temat postępów ukraińskiej armii. Nie zawsze jednak tak było. 

 

Przed 24 lutego 2022 roku na profilu ukraińskiego prezydenta można było znaleźć zdjęcia zarówno z oficjalnych wystąpień, jak i bardziej prywatne kadry. Wołodymyr Zełenski za pośrednictwem Instagrama m.in. składał życzenia urodzinowe ukochanej żonie Olenie. 

 

Na kilka dni przed wybuchem wojny, 16 lutego świętowali Dzień Jedności. Oboje uśmiechnięci i szczęśliwi.

 

Zarówno na profilu prezydenta, jak i pierwszej damy, można było podziwiać rodzinne kadry. Z okazji dnia dziecka w 2019 roku razem z dziećmi śmiali się do aparatu. Zełenski miał na twarzy namalowaną maskę superbohatera. Po latach okazało się, że rzeczywiście nim jest.

 

Na Instagramie prezydenta znalazło się także dużo zdjęć z siłowni. Głowa państwa od dawna dba o tężyznę fizyczną. Podczas ćwiczeń często towarzyszyły mu psy.

 

Nie zabrakło też zdjęć z wypadu do Odessy, podczas zimowego szaleństwa na stoku, z ogromną tortillą w ręku, z muzycznym idolem, a także z prezydentem Andrzejem Dudą podczas wizyty w polskich górach.

 
 

Więcej zdjęć znajdziecie w galerii u góry strony.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.