Dorota Wellman i Marcin Prokop od lat tworzą jeden z najbardziej zgranych duetów telewizyjnych. Początkowo pracowali razem przy "Pytaniu na śniadanie", a następnie przeszli do "Dzień dobry TVN". Doświadczenie zbierane przez ten cały czas pomogło im nauczyć się zachowywania spokoju w kryzysowych sytuacjach i odpowiedniej komunikacji z gośćmi. Prezenterka udowodniła to w jednym z ostatnich wydań.
Dorota Wellman i Marcin Prokop w sobotnim wydaniu mieli okazję gościć trzy pokolenia kobiet z jednej rodziny. Łączy je poruszająca historia, bowiem Beata, matka Kamili, przed laty oddała jej nerkę. Dziś w pełni zdrowia wychowuje córkę Tosię. Dziewczynka skradła całą uwagę podczas show, spacerując po studiu. Nagle zaczęła rozpraszać mamę i chciała się z nią pobawić.
Mama, daj lalę. Chodź - mówiła Tosia.
Tosia po odmowie Kamili stawała się coraz głośniejsza i nie przestawała prosić o atencję. Doszło nawet do rzucenia jednym z mikrofonów. Na szczęście Dorota Wellman szybko zareagowała i zajęła się dziewczynką. Poprosiła ją, żeby przyniosła lalkę i zaczęła z nią rozmawiać.
Chodź, chodź, a przyniesiesz mi bobo na chwilę? - mówiła Dorota Wellman.
Następnie Dorota Wellman zaangażowała Tosię w prowadzenie programu. Pokazała jej, gdzie jest kamera i pokazały widzom zabawkę.
Pokażemy bobo tam, dobrze? To jest bobo. Bobo jest tam.
Widać, że reakcja prezenterki spodobała się Tosi, bo na jej twarzy od razu zagościł uśmiech. W dalszej części wydania zwiedzała studio, nie sprawiając większych kłopotów.
Książulo wydał fortunę na apartament prezydencki w hotelu. "Jestem załamany"
Górski z żoną kupili dom w Hiszpanii. Teraz ujawniają: Tam nic się nie zgadza
Lewandowski szczerze o przeprowadzce do Chicago. "Potrzebowałem tego"
Jabłczyńska nie odpuszcza ws. "Nigdy w życiu". Wróciła na plan i jasno odniosła się do afery
Dominika Chorosińska poniesie karę za szczekanie w Sejmie? Władze PiS podjęły decyzję
"Spójrz na mapę, nie znasz geografii". Agnieszka Gozdyra stanowczo odpowiedziała
Miał gigantyczne długi. Teraz wyszło na jaw, ile Wiśniewski ma zarobić do końca roku
Ekspertka o garniturze Marty Nawrockiej. W tym widzi problem. "To już nie jest kwestia gustu"
Alżbeta Lenska w szpitalu. "Głowa chciała odpalić czarne scenariusze"