Julian Sands zaginął tydzień temu w górach San Gabriel na północny wschód od Los Angeles, w okolicach miasta San Bernardino. Brytyjski aktor nadal jest poszukiwany, jednak jego szanse na przeżycie w trudnych, zimowych warunkach, są z każdym dniem coraz mniejsze.
Władze San Bernardino, które kierują akcją poszukiwawczą w rejonie Mount Baldy, gdzie znaleziono auto aktora, wydały oświadczenie. Nie wyznaczono na razie żadnej daty końcowej poszukiwań - na razie nie znaleziono żadnych śladów Juliana Sandsa:
Będziemy kontynuować poszukiwania na ziemi, kiedy tylko poprawi się pogoda i będzie to bezpieczne dla naszych ratowników. Nie mamy planowanej "daty zakończenia" poszukiwań - przekazał rzecznik władz na konferencji prasowej.
Jak twierdzą ratownicy, nawet po takim czasie zdarzało im się znajdować zaginionych żywych. Dlatego też akcja poszukiwawcza nadal trwa, choć warunki w okolicy nie pomagają - zaledwie wczoraj wydano kolejne ostrzeżenia przed bardzo trudnymi warunkami pogodowymi. Turyści zniechęcani są do podróżowania w tym rejonie:
W ostatnich czterech tygodniach wykonaliśmy 14 misji ratunkowych w rejonie Mount Baldy i w okolicy. Ratowaliśmy zagubionych i rannych turystów. Niestety, dwoje z nich nie przeżyło upadku i doznanych obrażeń. Aktualne warunki pogodowe przy Mount Baldy są zmienne i ekstremalnie niebezpieczne. Wieje silny wiatr, śnieg zamienia się w lód, przez co górskie wyprawy mogą być ekstremalnie trudne. Nasze akcje ratunkowe często utrudnia pogoda i zagrożenie lawinowe. Ostatnie burze śnieżne doprowadziły do tego, że pokrywa śnieżna i lodowa mogą być nie do przebycia również dla bardzo doświadczonych turystów! - ostrzegają władze San Bernardino.
Lokalne media rozmawiały też z jedną z pracownic ośrodka narciarskiego na Mount Baldy. Kobieta twierdzi, że warunki w górach nie odbiegały w żaden sposób od zwykłych warunków o tej porze roku. Były trudne, jak zawsze w styczniu, o czym świetnie wiedzą mieszkańcy, unikający wypraw w ten rejon:
Mieszkańcy nie wybierają się w góry o tej porze roku, bo warunki są ekstremalnie trudne. Może być tu bardzo niebezpiecznie. Zawsze w poprzednich latach zdarzali się turyści, którzy wyruszali w góry i doznawali obrażeń albo gubili się - stwierdziła Stephanie Coyne.
Pogoda w rejonie na razie nie poprawia się. Jeśli Julian Sands nie trafił na jedno z kilku schronisk w okolicy, to brak odpowiedniego wyposażenia mógł już kosztować go życie.
Zenek Martyniuk zareagował na wywiad Faustyny. Takiego zachowania nikt się nie spodziewał
Olejnik zapytała Owsiaka o jego wynagrodzenie. Lider WOŚP mówi wprost
Co dalej z Kwiatem Jabłoni? Muzycy wyjawili powód zawieszenia działalności zespołu
Nazywali ich "oazowym zespołem". Kwiat Jabłoni ujawnia prawdę na temat wiary
Syn Wiśniewskiego skończył pięć lat! Pod urodzinowym wpisem Poli lawina komentarzy
Syn Bachledy-Curuś nie umie polskiego. Aktorka tłumaczy, dlaczego
Duda nigdy nie pojawił się w "Kropce nad i". Olejnik kąśliwe podsumowała jego decyzję
Trumpowie na czarnym dywanie podczas premiery filmu o Melanii. Tak się zachowywali
Leszczak o rozstaniu z Koterskim i walce z lękiem. "Byłam wtedy sama z Frysiem w domu"