"Polska żywa Barbie" żyje jak królowa. Ostatnio zaglądaliśmy do imponującej londyńskiej willi za 100 milionów złotych, w której mieszka razem ze swoim partnerem i innymi członkami jego rodziny. Julia Dybowska spotyka się z dwa razy starszym teherańskim miliarderem od 2017 roku. Teraz przyjechała do Warszawy, gdzie spędziła czas z koleżankami. Nie zabrakło szampana, ostryg i luksusowych marek.
Julia Dybowska opublikowała na Instagramie zdjęcie, na którym możemy ją dostrzec w jednym z warszawskich apartamentowców. "Polska żywa Barbie" miała na sobie dżinsowy komplet od Magdy Butrym, który zestawiła z kolorowym topem. Jednak to dodatki najbardziej przyciągnęły uwagę. Szczególnie kozaki za kolano marki David Koma, a także torebka i pasek od Hermes. Ceny tego modelu torebki wahają się między 25 a 30 tysiącami złotych.
Z kolei na InstaStories influencerka opublikowała serię zdjęć dokumentujących jej zabawy w stolicy. Julia Dybowska spotkała się z koleżankami. Panie piły wspólnie szampana i zajadały się ostrygami, zapewne nie licząc godzin i środków.
Więcej zdjęć znajdziesz w galerii na górze strony.
Dodajmy, że Julia Dybowska jest fanką medycyny estetycznej. Dzięki długim blond włosom, operacji nosa i biustu, przypomina słynną lalkę Barbie. Stąd przydomek, który nadali jej media i internauci. Rzecz jasna "polska żywa Barbie" uwielbia luksusowe marki i pobyty w najdroższych kurortach.
Tego Magda Gessler się nie spodziewała. "Pierwszy raz w życiu mnie to spotkało"
Lewandowska rozstała się z nim tuż przed poznaniem Roberta. Niebywałe, gdzie spotkali się po latach
Céline Dion upadła na scenie w Paryżu. Chwilę później wydarzyło się coś jeszcze
Odcinek "Nasz nowy dom" wzbudził niezadowolenie. To wzburzyło widzów. "Nie może być tak, że..."
Po 27 latach włączyłam "Graczyków". Teraz potrzebna "oczu kąpiel"
Donald Tusk ruszył z podcastem. Już widać problem. I to duży
Koterski bez ogródek o nocnej prohibicji w całej Polsce. Nie owijał w bawełnę i zwrócił się do polityków
Mąż Gawryluk jest nauczycielem. Pokazał wypłatę za nadgodziny. "Cyrk, naprawdę"
Grzmią, że to koniec Książula. Mają rację? Zapomnieli, o jednej ważnej sprawie