Jest wyrok w sprawie Dody i jej eksnarzeczonego! Wokalistka wydała oświadczenie. Mamy wypowiedź jej prawnika [PLOTEK EXCLUSIVE]

Doda nie ma zbyt dobrych układów z byłymi partnerami. Zdarzało się, że jej konflikty przenosiły się na sale sądowe. Tym razem może mówić o sukcesie. Właśnie zapadł wyrok w sprawie związanej z jej byłym narzeczonym Emilem Haidarem. W mediach społecznościowych ukazało się oświadczenie Dody. My skontaktowaliśmy się z jej prawnikiem.

Doda rok 2022 zdecydowanie może zaliczyć do udanych. Nie dość, że wydała album "Aquaria", który pokrył się platyną, wylansowała kilka radiowych przebojów i przygotowała hitowe reality show "Doda. 12 kroków do miłości", to jeszcze udało jej się znaleźć miłość (spotyka się z byłym partnerem Doroty Gardias). Do listy sukcesów może dopisać kolejną rzecz - doczekała się wyroku w sprawie, która ciągnęła się kilka lat. To z pewnością satysfakcjonujący wyrok.

DodaDoda pochwaliła się kreacją, w której wystąpi w sylwestra. Szykujcie się na show

Zobacz wideo Doda liczy... palce u stóp

Doda wygrała w sądzie z Emilem Haidarem. Sprawa dotyczyła składania fałszywych zeznań. Komentuje jej obrońca

Na Instagramowym profilu Doroty Rabczewskiej pojawiło się istotne oświadczenie. 

W dniu 29.12.2022 roku o godz. 13:00 przed Sądem Rejonowym dla Warszawy-Mokotowa zapadł wyrok uniewinniający Dorotę Rabczewską w trwającym kilka lat procesie karnym (sygn. VIII K 219/18) dot. rzekomego składania przez nią fałszywych zeznań. Sąd uznał, że Doda nie mogła popełnić czynu zarzuconego jej przez Prokuraturę Okręgową w Warszawie. W procesie tym obrońcami Dody byli adwokat Krzysztof Stępiński oraz adwokat Dariusz Raczkiewicz - czytamy w oświadczeniu na Instagramie Dody.
 

Do oświadczenia Doda dołączyła jeszcze krótkie, ale treściwe: "dziękuję". 

Przypomnijmy, że konflikt z byłym narzeczonym, Emilem Haiderem ciągnął się od dawna. W lipcu 2019 roku Doda przegrała z nim sprawę, w której była oskarżona o groźby karalne. Piosenkarka tłumaczyła, że chodziło jej o to, żeby partner przyznał się, że jest alkoholikiem. W kolejnej sprawie, tym razem o rzekome podsłuchiwanie Emila Haidara, Doda została uniewinniona. Tym razem wygrała w sprawie o składanie fałszywych zeznań. 

W 2018 roku były narzeczony oskarżył Dodę o składanie fałszywych zeznań w sprawie związanej z rzekomymi groźbami wobec niego. Wokalistka nie przyznała się do winy. Mogło jej grozić do ośmiu lat pozbawienia wolności. Z oświadczenia opublikowanego przez Dodę wynika, że sąd wydał pomyślny dla niej wyrok.

Prawnik Dody komentuje

Skontaktowaliśmy się z prawnikiem Doroty Rabczewskiej Dariuszem Raczkiewiczem.

Prokuratura wystosowała akt oskarżenia wobec Doroty Rabczewskiej i jej ówczesnego męża Emila Stępnia. Oskarżenie dotyczyło składania fałszywych zeznań, które mieli składać podczas postępowania przygotowawczego. Jako obrońca Doroty nie zgadzałem się z tego rodzaju kwalifikacją i ustaleniami prokuratury. Sprawa skończyła się wniesieniem aktu oskarżenia do Sądu Rejonowego dla Warszawy - Mokotowa. To postępowanie trwało od 2018 roku. 29 grudnia o godzinie 13:00 zapadł wyrok uniewinniający Dorotę Rabczewską od czynu składania fałszywych zeznań w sprawie, która dotyczyła jej byłego narzeczonego Emila Haidara - powiedział adwokat Dariusz Raczkiewicz w rozmowie z Plotkiem.

Jednocześnie obrońca Dody podkreślił, że wyrok nie jest prawomocny. 

Wyrok jest nieprawomocny. Sąd Rejonowy to jest pierwsza instancja. Należy liczyć się z tym, że prokuratura będzie składała apelację od tego wyroku. Jeśli chodzi o mnie, jako obrońcę, jestem bardzo zadowolony z tego wyroku. Nieco mniej szczęścia miał Emil Stępień, wobec którego zapadł wyrok skazujący. Natomiast ja nie byłem jego obrońcą - dodał adwokat Dariusz Raczkiewicz.

Przypomnimy, że Emil Stępień to były mąż Dody, z którym wokalistka rozwiodła się w 2021 roku.

Myślicie, że Dodę czeka jeszcze kolejna batalia w tej sprawie?

Doda i Dariusz PachutDoda spędza święta z Dariuszem Pachutem. Nietypowo, ale to w ich stylu

Więcej o: