Ivana Knoll regularnie pojawia się na trybunach podczas mundialu. Jej uroda i odważne stylizacje sprawiły, że nazwano ją "miss Kataru". W krótkim czasie zdobyła dużą popularność, a na Instagramie obserwuje ją już ponad 3,1 miliona osób. Miała nawet problem z opuszczeniem stadionu, bo kibice tłumnie ją otoczyli i chcieli zrobić sobie z nią zdjęcie. Modelka przez swój ubiór została już raz wyproszona z rozgrywek. Na mecz Chorwacji z Maroko wybrała nieco skromniejszą stylizację.
Podczas mundialu w Katarze obowiązują rygorystyczne zasady, jeśli chodzi o ubiór. Zarówno kobiety, jak i mężczyźni są zobowiązani do zasłaniania ramion i kolan. Do wytycznych nie stosuje się Ivana Knoll, która niemal za każdym razem pojawia się w topach z dużym dekoltem czy odsłoniętym brzuchem. Uwieczniono moment, w którym ochroniarz wyprosił ją ze stadionu za odważny strój.
Tym razem "miss Kataru" postanowiła nie ryzykować. Przed meczem Chorwacji z Maroko pokazała stylizację w barwach swojego kraju. Składa się ona z obcisłych legginsów oraz luźnej koszulki. Ivana Knoll związała ją tak, żeby odsłaniała niewielki fragment umięśnionego brzucha.
Uwagę zwraca również jej mocny makijaż. Modelka podkreśliła usta czerwoną szminką i przykleiła sztuczne rzęsy.
Tym razem nie musi się martwić, że ochrona wyprosi ją ze stadionu?
Łukasz Simlat widział ojca tylko raz w życiu. Po latach dostał od niego list
Wojciechowska apeluje do Mroza. "Nie wiem, k***a, czy to można odkręcić teraz". Jest odpowiedź pisarza
Julia Wieniawa zmierzyła się z hitem Marka Grechuty. Widzowie wydali werdykt
Robert Makłowicz dostał propozycję walki w oktagonie. Jego reakcja to złoto
Zamienili dom na dwupiętrowy, luksusowy apartament. Szatanowie pokazali, jak mieszkają
Po krótkich włosach Pauliny Smaszcz nie ma już śladu. Ekspert pod wrażeniem. "Odjęła sobie 15 lat"
Rozenek w złotym gorsecie i turbanie na gali Mensah i Brzoski. "Materiał barwiony pigmentem z pyłu ghańskich skał"
Sandra Kubicka pokazała zdjęcie z ukochanym. Miłość kwitnie
Śledczy poszukują Polki, która zaginęła na Majorce. Natrafili na zaskakujący trop