Anna Bardowska na bieżąco relacjonuje w mediach społecznościowych przygotowania do Bożego Narodzenia. Niedawno pochwaliła się, jak udekorowała dom na święta. Brakowało jednak jeszcze choinki. Niedługo po tym na instagramowym profilu Bardowskiej ukazała się relacja z zakupu okazałego drzewka. Uczestniczka programu "Rolnik szuka żony" zdradziła, że od zawsze o takim marzyła. Nie obyło się jednak bez problemów. O szczegółach całej sytuacji opowiedziała w opublikowanym na YouTubie filmie.
Anna i Grzegorz Bardowscy kupili piękną, dużą choinkę. Początkowo nie byli przekonani do tego konkretnego drzewka, ponieważ obawiali się, że jest za szerokie. Po chwili namysłu zdecydowali, że jednak pojawi się ono w ich salonie.
Jest bardzo szeroka, ale chyba zaryzykujemy - powiedziała Anna.
Gdy przyjechali do domu, natychmiast zabrali się za dekorowanie drzewka. Wydawało się, że wszystko idzie zgodnie z planem. Zawisły na nim lampki, a następnie eleganckie bombki.
Miało być tak pięknie, aż tu nagle zdarzyła się mała katastrofa. Choinka runęła na ziemię.
Bardowscy nie poddali się i próbowali jeszcze uratować całą sytuację. Grzegorz chwycił za narzędzia i obciął dolną część drzewka, a następnie w towarzystwie żony próbował jeszcze raz ją ustawić. Widać było jednak, że Anna nie jest zadowolona z efektu. Ostatecznie Bardowscy zdecydowali się kupić nową choinkę.
Moi drodzy, to nie jest ta sama choinka. Tamtą tak podcięliśmy, że wyglądała jak rogi - napisała Anna na InstaStories i pokazała zdjęcie nowego drzewka.
W galerii u góry strony możecie zobaczyć, jak prezentuje się udekorowana przez Bardowskich choinka numer dwa.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!