Dorota Gardias uwielbia eksperymentować z wizerunkiem, jednak w kwestii włosów zawsze pozostawała wierna bardzo krótkiemu uczesaniu. Przyszedł jednak czas na zmianę. Pogodynka postanowiła zapuścić włosy. Ostatnio zaprezentowała się w czarnym long bobie, spekulowano, że jest to peruka, ale patrząc na najnowsze zdjęcia Gardias, nie jesteśmy już tego tacy pewni. Gwiazda postawiła na nową fryzurę na święta.
Dorota Gardias jest aktywna w mediach społecznościowych. Na Instagramie obserwuje ją ponad 224 tys. użytkowników. Chętnie dzieli się z fanami zapowiedziami z pracy, a także chwilami z codziennego życia. W najnowszym poście pogodynka pochwaliła się nową fryzurą. Przy okazji zdradziła plany na 31 grudnia:
Jakie są wasze plany na Sylwestra? Ja będę miała zaszczyt poprowadzić Sylwestrową Noc [...] w stylu lat 20 i 30. Będziemy śpiewać i tańczyć do białego rana. Może się spotkamy?
Na zorganizowanym Q&A padło kilka pytań dotyczących nowej fryzury. Prezenterka zdradziła m.in. że nie są to jej naturalne włosy, a przedłużane.
Obserwatorzy byli podzieleni nową fryzurą pogodynki. Jednym bardzo się podobała nowa wersja Doroty Gardias, jednak znaleźli się też tacy, którzy wolą gwiazdę w krótszych włosach.
Ładniej w krótkich włosach.
W końcu nowa fryzurka. Śliczna zmiana.
Wolałem krótkie. Bardziej zadziornie, ale w tej też wyglądasz pięknie.
A wy wolicie Dorotę Gardias w dłuższych czy krótkich włosach?
Lewandowscy i Morrone w pierwszym rzędzie na pokazie Dolce&Gabbana. Styliści wydali werdykt
Niespodziewane doniesienia ze sceny na koncercie TVN. Do "Dzień dobry TVN" dołącza nowa prowadząca
Występ Rodowicz podzielił widzów TVP. "Tego nie da się oglądać" vs "najlepsza"
Ma dom na działce ROD. W łazience właściciele mogą podziwiać niebo i korony drzew
Burza po koncercie "Wianki nad Wisłą". "To jest porażka"
Jeremy Clarkson usłyszał druzgocącą diagnozę. W najnowszym nagraniu wyznał, jak się czuje
Roszady w śniadaniówkach. Kto na tym wygrywa? "Matko, jak ten duet żre"
Wśród światowych elit i gości Obamy w Chicago. Omenaa Mensah zdradza kulisy wyjazdu
Wszyscy patrzyli na Lewandowską w Mediolanie. Jej mąż wcale nie odstawał: Chciałoby się widzieć więcej takich par