Karolina Korwin Piotrowska postanowiła zrobić porządki w piwnicy. Wśród szpargałów znalazła prawdziwe perełki i zrobiło się nieco sentymentalnie.
Karolina Korwin Piotrowska pochwaliła się na Instagramie, że podjęła się sprzątania piwnicy. Dla wielu to spore wyzwanie. W końcu to Polacy często traktują to miejsce jak graciarnię, do której odkłada się masę strych sprzętów, które "w końcu kiedyś się przydadzą", a z którymi nierzadko trudno się rozstać. Bywa, że są tam też pamiątki, o których zapominamy. To właśnie ten ostatni scenariusz dotyczy Korwin Piotrowskiej. Dziennikarka pochwaliła się, że odnalazła prawdziwe skarby.
Porządki w piwnicy. Radzę zobaczyć do końca, dzieje się - śmiała się.
Wśród starych lalek (o takie dziś trudno) czy niebanalnego rysunku znalazła się też czarna torebka, którą Korwin Piotrowska ma znów zamiar nosić. I słusznie, bo duchu zero waste warto odnawiać starsze przedmioty, dając im nowe życie. Jednak prawdziwą gratką były archiwalne zdjęcia. Bohaterką obu jest dziennikarka. Jedno z nich to pamiątką z wycieczki do Włoch (w tle widać rzymską Fontannę di Trevi), a drugie, tym razem z kuchni, wykonała Jola Zuchniewicz dla magazynu "Twój Styl". Na obu dziennikarka wygląda doskonale. Dziwi więc fakt, że takie kadry wylądowały zapomniane w piwnicy. Fani dziennikarki również byli zaskoczeni. Pod postem nie zabrakło miłych słow.
Wygląda pani jak sanah.
Jakie to pani zdjęcie jest cudne.
Ładnie pani w ciemnych włosach - pisali.
Nie brakowało też słow, że dziennikarka zachęciła fanów do sprzątania piwnic i strychów.
Młynarska o kulisach zakupu domu w Hiszpanii. Wspomniała o cenie
Nawrocka w USA zachwyciła fryzjera gwiazd. Stylistka miała wątpliwości. "W takim otoczeniu to za mało"
Bawełniane sukienki na wiosnę. Ażurowa z Zary wygląda jak wycinanka, w H&M i Reserved też są cudne
O tym zachowaniu Nawrockiego wobec dziennikarza mówią wszyscy. Mocny apel Kolendy-Zaleskiej
Gołębie przejęły balkon Anny Muchy. "To jest jakaś masakra!"
Syn Rozenek z nowym modowym projektem. Jego praca robi wrażenie
Te słowa ofiar Jeffreya Epsteina mrożą krew w żyłach. "Podobał mu się strach w naszych oczach"
Za tyle Przetakiewicz nie przeżyłaby miesiąca. Padła konkretna kwota
Niespodziewane wieści i to w dniu urodzin Rogacewicza. To już koniec?