Anna Mucha jest aktywna w mediach społecznościowych, w których nie boi się poruszać trudnych tematów. Zdarza jej się wypowiadać na tematy związane z polityką, kościołem czy problemami społecznymi. Tym razem jednak podzieliła się na pozór zwyczajnym zdjęciem. Zwróciło ono jednak szczególną uwagę internautów.
Gwiazda udostępniła zdjęcie, na którym głęboko zamyślona patrzy w obiektyw. Do postu dołączyła krótki opis, w którym przekonywała, że pozowała w zupełnie naturalnym wydaniu.
No filter, no photoshop, tylko światło.
Zobacz również: Tak mieszka Anna Mucha. Wszędzie marmury. Łazienka ocieka luksusem. Patrzymy na podłogę w kuchni
Pod postem pojawiło się wiele komentarzy. Niektórzy internauci nie dają wiary w zapewnienia, że aktorka pozuje bez filtrów.
Ładne kłamstewko. Oczywiście, że jest tutaj filtr, przecież tak Aniu nie wyglądasz.
No ładne zdjęcie, ale jaki jest sens pokazywania zdjęcia, na którym się nijak nie jest do siebie podobnym. Jeszcze podpisujesz, że bez filtrów.
Proszę mi tego nie robić, wolę panią ze zmarszczkami taką, jaka pani jest naprawdę, wtedy jest pani piękna kobietą.
Tego typu komentarzy pojawiło się bardzo dużo, chociaż niektórzy stanęli w obronie gwiazdy. Przekonywali, że światło mogło wywołać podobny efekt jak popularne filtry. A wy jak uważacie, wierzycie, że Anna Mucha rzeczywiście pozowała w naturalnym wydaniu? Więcej o tej sprawie przeczytasz na stronie głównej Plotek.pl.
Nowe wieści o zdrowiu Michała Wójcika z Ani Mru-Mru. "Potrzebna chwila ciszy"
Doda spotkała się z Nawrockim. Wiadomo, co udało jej się załatwić
Ostre starcie Dody i dziennikarki TVP. "Nie podoba mi się taka rozmowa"
Vivienne Wiśniewska skończyła 18 lat. Tak świętowała córka lidera Ich Troje
Najpierw rozstał się z jedną piosenkarką, potem drugą. Lider Blue Cafe w końcu ożenił się z nauczycielką
Hakiel wspominał, że chciałby mieć kolejne dziecko. Serowska: Życie nie jest po to, żeby się urabiać po łokcie
Sensacyjne wieści w sprawie sukcesji w Polsacie. Do gry wraca była żona Solorza
Jeffrey Epstein miał na oku Brada Pitta. Niebywałe, jakich informacji poszukiwał
Anna Jagodzińska i żona Piotra Adamczyka w aktach Epsteina. To było w mailach