Życie prywatne Jakuba Rzeźniczaka od dawna wzbudza spore emocje. Wszystko dlatego, że piłkarz ma za sobą szereg nieudanych związków. Nie jest tajemnicą, że miał też problem z dochowaniem wierności. Rzeźniczak ma za sobą małżeństwo z Edytą Zając, a ze związku z prawniczką Pauliną urodziła mu się córka. Skomplikowane relacje miał także z Magdaleną Stępień. Ostatnio piłkarz przeżywał trudne chwile, ponieważ ich syn Oliwier zmarł po ciężkiej chorobie nowotworowej. Wspierała go nowa narzeczona, Paulina Nowicka. Para wróciła już do aktywności w mediach społecznościowych. Ostatnio pochwaliła się nawet wspólnym tatuażem. To jednak nie do końca spodobało się obserwatorom. Ukochana Jakuba Rzeźniczaka odniosła się teraz do krytycznych komentarzy.
Paulina Nowicka i Jakub Rzeźniczak zrelacjonowali na Instagramie wizytę w studio tatuażu. Zdecydowali się na roślinny motyw i wytatuowali sobie kwiatki, których łodyga zamienia się w napis "always". Pod postem pojawiło się jednak sporo negatywnych opinii. Komentujący zarzucają celebrycie, że zbyt szybko wrócił do normalności po śmierci dziecka. Jego partnerka postanowiła zabrać głos w tej sprawie.
Nikt z was nie wie, co oznacza ten tatuaż, więc bardzo proszę, dajcie spokój. To, że nie dzielimy się w internecie smutkiem, nie znaczy, że go w naszym życiu nie ma - napisała Paulina Nowicka na InstaStories.
Być może tym razem związek Jakuba Rzeźniczaka przetrwa próbę czasu i okaże się trwalszy niż poprzednie.
Tak dziś wygląda syn Bachledy-Curuś i Farrella. 16-latek pojawił się z ojcem na meczu
Nawrocki pokazał świadectwo syna. Internauci zwrócili uwagę na jedną rzecz
Nowe wieści ws. aktu oskarżenia przeciwko Dodzie. Jest komentarz z sądu
To od nich Duda kupił swoje Porsche. Byli właściciele ujawniają kulisy
Afera wokół Doroty R. Prokuratura wystosowała akt oskarżenia wobec piosenkarki
Doda może trafić do więzienia? Prawnik rozwiewa wątpliwości
Serowska i Hakiel spodziewają się drugiego dziecka. Dominika dodała zdjęcia, a Marcin komentuje. "Zrobiliśmy to"
Ryszard Kalisz z opatrunkiem i ręką na temblaku. Co się stało? "To efekt powikłań spowodowanych..."
Serowska opowiedziała o drugiej ciąży. "Zdecydowanie trudniejsza". Znają już płeć?