Założyciel Pink Floyd napisał list otwarty do Ołeny Zełenskiej. Oburzona pierwsza dama odpowiada

Założyciel Pink Floyd uważa, że Ukraina powinna zgodzić się na ustępstwa wobec Rosji. Muzyk zwrócił się w tej sprawie do Ołeny Zełenskiej, która nie pozostawiła jego słów bez odpowiedzi.

Roger Waters nie odpuszcza i cały czas upiera się, aby publicznie komentować bieżące wydarzenia polityczne. Legendarny muzyk i założyciel zespołu Pink Floyd już w sierpniu zasłynął z kontrowersyjnej wypowiedzi, gdy nazwał Joe Bidena "zbrodniarzem wojennym" i zarzucił prezydentowi "rozpalanie ognia w Ukrainie". Teraz Waters napisał list otwarty do Ołeny Zełenskiej, w którym sugeruje, że Ukraina powinna wziąć na siebie część odpowiedzialności za trwający konflikt. Na reakcję pierwszej damy nie trzeba było długo czekać.

Zobacz wideo Kim jest Ołena Zełenska?

Jacek KurskiJacek Kurski stracił fotel prezesa TVP. Lista jego wpadek jest długa

Pierwsza dama Ukrainy odpowiada na apel Rogera Watersa

W zamieszczonym na Facebooku wpisie Waters zasugerował m.in., że Ukrainą rządzą "skrajni nacjonaliści", co doprowadziło do konfliktu z Rosją. Muzyk uważa, że aby zakończyć konflikt, Wołodymyr Zełenski powinien "zakończyć wojnę domową na wschodzie kraju" i przyznać częściową autonomię Doniecka. Założyciel Pink Floyd potępił także dostawy broni do Ukrainy, sugerując, że Stany Zjednoczone robią to tylko po to, aby przedłużyć konflikt. 

Czy nie byłoby lepiej zażądać realizacji obietnic wyborczych męża i położyć kres tej śmiertelnej wojnie? - zwrócił się do Ołeny Zełenskiej na końcu wpisu.

Słowa Watersa mocno dotknęły pierwszą damę Ukrainy, która już następnego dnia zamieściła odpowiedź na Twitterze. Ołena Zełenska zaznaczyła, że w tej wojnie to Rosja jest agresorem.

Ukraińcy bronią swojego kraju i przyszłości swoich dzieci. Jeśli się poddamy, Ukraina jutro przestanie istnieć. Jeśli Rosja się podda - wojna się skończy - napisała.

Zełenska także zwróciła się wprost do założyciela Pink Floyd.

Rogerze Watersie, o pokój poproś lepiej prezydenta Rosji, nie Ukrainy - zakończyła z mocą.

Krzysztof RutkowskiZ usług Rutkowskiego korzystali Górniak czy Pazura. Szukał też Madzi z Sosnowca

Roger Waters z kultowym zespołem nie jest związany od 1985 roku. Pozostali muzycy Pink Floyd, w tym jego wieloletni członek, David Gilmour, mają skrajnie różny pogląd na wojnę w Ukrainie i popierają działania Wołodymyra Zełenskiego.

Więcej zdjęć znajdziecie w galerii na górze strony.

Więcej o: