Książę William zapozował do zdjęcia z obcymi kobietami. Podpadł tym księżniczce Charlotte. Jej mina to hit

Do tej pory analizowane jest zachowanie rodziny królewskiej, która brała udział w Igrzyskach Wspólnoty Narodów. Reakcja księżniczki Charlotte na to, co zrobił książę William, jest hitem internetu.

Księżniczka Charlotte po raz pierwszy w życiu wzięła udział w Igrzyskach Wspólnoty Narodów, które odbywały się w Birmingham pod koniec lipca. Pod czujnym okiem rodziców obserwowała zmagania pływaków i hokeistów. Dołączyła również do księżnej Kate i księcia Williama podczas bardziej formalnego spotkania z przedstawicielami SportsAid, który wspiera młodych sportowców i ich rodziny. Organizacja od 2013 roku jest objęta patronatem księżnej Kate. Na trybunach fanki poprosiły księcia Williama o selfie. Reakcja księżniczki? Dosadna.

Zobacz wideo Jak mieszkają księżna Kate i książę William?

Księżniczka Charlotte rozbawiła internautów reakcją na selfie taty z fankami 

Internauci uwielbiają dzieci księcia i księżnej Cambridge, a zwłaszcza ich szczere reakcje i mimikę. Podczas obchodów 70-lecia Królowej Elżbiety II, miny najmłodszego syna stały się z miejsca hitem. Tym razem to siedmiolatka rozbawiła użytkowników Twittera, a przy okazji pokazała przywiązanie do rodziców i bliską więź z ojcem, księciem Williamem.

Na trybunach książę William został poproszony o dołączenie do selfie trzech kobiet. Zdjęcie, na którym księżniczka Charlotte wygląda na niezadowoloną, gdy uśmiechnięty tata pozuje do fotografii, już jest hitem na Twitterze. Księżniczka obdarzyła fanki złowieszczym wzrokiem i groźną miną. Widać, że nie podoba jej się, że inne kobiety okazują zainteresowanie jej tacie.

Księżniczka Charlotte najbogatszym dzieckiem świata. To marka sama w sobie. Powód? Jej stylizacjeKsiężniczka Charlotte najbogatszym dzieckiem świata.

Pod tweetem pojawiło się wiele komentarzy rozbawionych użytkowników.

Świetne! Prawidłowa reakcja każdej małej dziewczynki.
Podoba mi się ta reakcja.
Ona zdecydowanie nie chce dzielić się uwagą taty.

A wy, jak odbieracie zachowanie księżniczki Charlotte?

Więcej o: