Shakira ma kłopoty. Może trafić do więzienia na osiem lat

Shakirze zarzucono oszustwa podatkowe. Prokuratorzy domagają się dla wokalistki ośmiu lat pozbawienia wolności.

Shakira zdecydowanie nie ma najlepszego okresu w życiu. Na początku czerwca oficjalnie rozstała się z Gerardem Pique, a teraz do mediów trafiły informacje, że ma problemy z prawem. O co dokładnie chodzi? 

Zobacz wideo Shakira i Gerard Piqué się rozstali. Co było powodem?

Shakira ma poważne problemy z prawem. Może na osiem lat trafić do więzienia 

Jak podają zagraniczne media, cztery lata temu Shakirze zarzucono oszustwa podatkowe. Piosenkarka w latach 2012-2014 miała nie płacić podatku dochodowego w Hiszpanii na kwotę 14,5 mln euro.

Sednem sprawy jest miejsce zamieszkania gwiazdy. Prokuratorzy twierdzą, że wówczas głównym miejscem pobytu artystki była Hiszpania, czemu zaprzeczają jej obrońcy i podają, że były to Bahamy. Według hiszpańskiego prawa, jeśli pobyt w kraju przekracza 183 dni, podatki muszą być odprowadzane w Hiszpanii.

Shakira twierdzi, że jest niewinna. Odrzuciła ugodę

Barcelońska prokuratura złożyła piosenkarce propozycję ugody. Shakira odmówiła jednak jej podpisania.

Piosenkarka jest absolutnie pewna swojej niewinności i dlatego nie akceptuje ugody - przekazała reprezentująca ją agencja PR. 

W ubiegłym roku sąd w Madrycie zamknął trzyletnie śledztwo dotyczące rzekomego oszustwa podatkowego gwiazdy. Uznano, że zebrano wystarczającą liczbę dowodów, aby oskarżyć piosenkarkę.  Jeżeli Shakira przegra sądową batalię, może zostać ukarana grzywną, a nawet trafić do więzienia. Prokuratorzy domagają się dla niej ośmiu lat pozbawienia wolności. Data procesu nie została jeszcze wyznaczona.

Więcej aktualnych informacji znajdziesz na stronie Gazeta.pl 

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.