Barbara Kurdej-Szatan musiała poradzić sobie z falą krytyki po głośnym wpisie w mediach społecznościowych na temat funkcjonariuszy Straży Granicznej. Aktorka zmierzyła się z prawdziwym kryzysem wizerunkowym, w wyniku którego potraciła część kontraktów. Teraz Campus Polska Przyszłości poinformował, że aktorka będzie gościnią ich wydarzenia i opowie o walce z hejtem. Obserwatorzy nie byli dla niej łaskawi i zarzucili aktorce hipokryzję.
Podczas cyklu wydarzeń Campus Polska Przyszłości, który jest związany z Rafałem Trzaskowskim i Koalicją Obywatelską, ma wystąpić Barbara Kurdej-Szatan. Prezenterka ma opowiedzieć o tym, jak powinno się reagować na hejt. Jak piszą organizatorzy:
Hejt może spotkać każdego. Jak sobie z nim radzić i jak reagować? Na te tematy porozmawiamy podczas #Campus2022 z Barbarą Kurdej-Szatan - aktorką, prezenterką i wokalistką. Telewidzowie kochają jej talent, ale też wiarygodność i naturalność. Kilkakrotnie nagrodzona została Telekamerami dla najlepszej aktorki oraz Złotą Telekamerą.
Po tych słowach i zdjęciu z wizerunkiem aktorki w komentarzach rozpoczęła się prawdziwa burza.
Super gość. O hejcie będzie mówiła osoba, która w ostatnim czasie kojarzy się z nim najbardziej. Ale cyrk.
Najpierw szerzy pani nienawiść, a teraz wykład na temat hejtu. Gdzie tu logika?
Szczyt hipokryzji.
Część z fanów zauważyła jednak, że każdy popełnia błędy i niemoralnym jest piętnowanie kogoś do końca życia za to, że wykazał się nietaktem. Barbara Kurdej-Szatan na własnej skórze przekonała się, że popularność nie zawsze idzie w parze z przychylnością opinii publicznej. Aktorka musiała poradzić sobie z potężną falą hejtu, która z pewnością odbiła się na jej psychice. Nie ukrywała, że w trudnym czasie to rodzina była jej opoką. Na Instagramie poinformowała fanów, jak ważna jest rozmowa o dręczących nas problemach. Dodała, że uruchomiła telefon zaufania, który działa codziennie od 18 do 23, a dzwoniący mogą liczyć na rozmowę z psychologami.
Chcę zwrócić waszą uwagę na bardzo istotną rzecz. Rozmowa. Warto ze sobą rozmawiać. Często mnóstwo w sobie dusimy, mając wrażenie, że ze wszystkim sobie poradzimy. Unosimy się dumą lub wstydzimy. Jeśli coś was męczy, nie radzicie sobie z ogarniającą rzeczywistością i z tym, co wewnątrz was, odważcie się na ten krok. Porozmawiajcie. (...) A jeśli nie chcecie z nikim, kogo znacie, a jesteście zagubieni, zmęczeni psychicznie np. sytuacją wojenną, która tak mocno dotknęła miliony, to pamiętajcie, że telefon zaufania, który uruchomiłam, wciąż jest aktywny!
Zgadzacie się ze słowami obserwatorów? Co myślicie o pomyśle organizatorów?
Dom Andrzeja Piasecznego ma nietypowy kolor. Wokalista zamieszkał na świętokrzyskiej wsi
Karpiel-Bułecka odpowiada Miszczakowi. Poszło o słowa na temat Krupińskiej
Dawid Woliński miał 19 lat, kiedy urodziła mu się córka. Tak dziś mówi o jej wychowaniu
Druzgocące wyznanie Christiny Applegate nt. nieuleczalnej choroby. Prawie w ogóle nie wychodzi z łóżka
Rozwód był dla niej ciosem. Dziś Bosacka zdradza nam, jak odważyła się zacząć od nowa
Była jedną z największych gwiazd lat 70., ale usunęła się w cień. Dziś jednak niewielu już o niej pamięta
Ekspert wybrał najlepsze stylizacje na Bestsellerach Empiku. Miał jednak gorzki wniosek
To one zrobiły największą furorę na gali Bestsellerów Empiku. "Tłumaczka wymiata"
Nowe informacje o stanie zdrowia Adriana ze "Ślubu". "Nie ma sił nawet rozmawiać"