Zwyczaje w rodzinie królewskiej rządzą się swoim prawami - obowiązuje etykieta i zasady, które mogą wydawać nam się dziwne i niepotrzebne. Jednak żeby tradycji stało się zadość, większość z tych reguł jest podtrzymywana i przekazywana kolejnym pokoleniom.
W przeciwieństwie do księżnej Kate, która pokazuje się wielokrotnie w tych samych strojach, promując ekologiczne podejście do mody, królowa Elżbieta nie lubi się powtarzać. Monarchini jest miłośniczką kapeluszy oraz torebek i trzeba przyznać, że zawsze towarzyszą jej eleganckie dodatki w wyszukanych kolorach. Jednak królowa nie lubi zakładać swoich ubrań dwa razy. Jakie są ich dalsze losy? Wcale ich nie wyrzuca ani nie pozbywa się bez zastanowienia. Odpowiedź na to pytanie pojawiła się w książce Briana Hoeya "Not in Front of the Corgis".
Chociaż królewski zamek jest ogromny i mógłby pomieścić mnóstwo szaf, a w nich wszystkie kreacje i dodatki królowej Elżbiety, ona wcale nie chce przechowywać swoich ubrań. Jak podaje autor książki Brian Hoey, rzeczy oddaje garderobianym. Oni z kolei mogą zrobić z nimi, co zechcą - sprzedać, nosić. Obowiązuje jednak jedna zasada, zgodnie z którą muszą się pozbyć wszelkich metek i innych dowodów świadczących o tym, do kogo należały owe ubrania. Wyjątkiem są kapelusze - ich królowa nie chce oddawać. Rocznie dla Elżbiety II zamawianych jest 40-50 nakryć głowy.
Łukasz Simlat widział ojca tylko raz w życiu. Po latach dostał od niego list
Wojciechowska apeluje do Mroza. "Nie wiem, k***a, czy to można odkręcić teraz". Jest odpowiedź pisarza
Zamienili dom na dwupiętrowy, luksusowy apartament. Szatanowie pokazali, jak mieszkają
Mama Iwony Wieczorek wydała ważne oświadczenie. Padły zaskakujące słowa
Po krótkich włosach Pauliny Smaszcz nie ma już śladu. Ekspert pod wrażeniem. "Odjęła sobie 15 lat"
Julia Wieniawa zmierzyła się z hitem Marka Grechuty. Widzowie wydali werdykt
Sandra Kubicka pokazała zdjęcie z ukochanym. Miłość kwitnie
Śledczy poszukują Polki, która zaginęła na Majorce. Natrafili na zaskakujący trop
Dentysta ujawnia kulisy afery zębowej z Chajzerem. "Jemu się należy, bo to dzwoni Chajzer". Dalej jeszcze mocniej