"Rolnik szuka żony". Rodzina Krzysztofa ma zwołać naradę. Chodzi o podział majątku

Krzysztof Pachucki był właścicielem dobrze prosperującego gospodarstwa. Po jego śmierci najbliżsi muszą naradzić się w kwestii podziału majątku.

Więcej aktualnych informacji znajdziesz na stronie Gazeta.pl  

Krzysztof Pachucki przez lata prowadził gospodarstwo agroturystyczne w województwie warmińsko-mazurskim. Oprócz tego zajmował się także hodowlą zwierząt. Jego sąsiedzi w rozmowie z "Super Expressem" przyznali, że mężczyzna był bardzo pracowitym, zaradnym i majętnym człowiekiem. 

Zobacz wideo Na oczach widzów programu "Rolnik szuka żony" wielu uczestników znalazło miłość

"Rolnik szuka żony". Rodzina Krzysztofa ma zwołać naradę, by ustalić z Bogusią kwestie dotyczące podziału majątku

Krzysztof Pachucki był rozwodnikiem, a z pierwszą żoną doczekał się trójki dzieci. Po jego śmierci Bogusia może liczyć nie tylko na pomoc ze strony sąsiadów, ale również na wsparcie ze strony rodziny męża. W trudnych chwilach towarzyszy jej syn mężczyzny, który na co dzień mieszka w Poznaniu.

Bogusia jest w tym domu, nie jest jej łatwo, ale ma wsparcie bliskich i sąsiadów. Uważana jest za "złotą" kobietę, która wiele wytrzymała i była największą radością Krzysztofa i lekarstwem na jego smutki - powiedziała w rozmowie z "Super Expressem" osoba z otoczenia rodziny Krzysztofa.

Na stronie se.pl czytamy również, że rodzina Krzysztofa ma zwołać naradę i wspólnie ustalić, co dalej ze spadkiem po Pachuckim.

Formalności związane ze spadkiem rodzina zostawia na później, na spokojną rozmowę - zdradził informator tabloidu.

Śmierć Krzysztofa zaskoczyła wiele osób. Mężczyzna zmarł 2 czerwca 2022 roku, a jego ostatnie pożegnanie odbyło się dwa dni później w Świętajnie na Mazurach. Bogusia, którą poznał w programie, bardzo przeżyła śmierć ukochanego. W sieci pojawiło się dużo słów wsparcia dla niej. Pachuckiego pożegnali również inni uczestnicy show oraz produkcja "Rolnika".

Jeśli w związku z myślami samobójczymi lub próbą samobójczą występuje zagrożenie życia, w celu natychmiastowej interwencji kryzysowej, zadzwoń na policję pod numer 112 lub udaj się na oddział pogotowia do miejscowego szpitala psychiatrycznego. TUTAJ znajdziesz również przydatne numery telefonów, pod którymi dyżurują specjaliści, gotowi pomóc w kryzysowej sytuacji.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.